Trzech panów w łódce (nie licząc psa) to dziś już absolutna klasyka angielskiej literatury humorystycznej. Od pierwszego wydania książkowego w 1889 roku (!) cieszy się popularnością, a kolejne wznowienia bawią nowe pokolenia czytelników. W czym tkwi fenomen tej książki, wobec której krytycy początkowo prezentowali bardzo chłodny, angielski dystans?

Odpowiadając jednym zdaniem: jest, po prostu, bardzo śmieszna. Podczas lektury śmiałam się na głos mniej więcej co kilka stron, niektóre zdania czy akapity czytając sobie nawet kilka razy. Trzech panów w łódce… to pełnokrwisty, angielski humor, który ma wszystko to, co w nim najbardziej lubimy: błyskotliwą inteligencję, subtelną ironię, sporo dystansu oraz szczyptę absurdu. Dowcip lata tu wysoko, a autor niekiedy nawet przez kilka stron przygotowuje grunt pod smakowitą puentę.

Czytaj dalej →

Na 25 marca – to już tradycja – przypada Światowy Dzień Czytania Tolkiena. Pomysłodawcami tej inicjatywy są członkowie i członkinie angielskiego Towarzystwa Tolkienowskiego (The Tolkien Society), którzy zorganizowali ten Dzień po raz pierwszy w 2003 roku.

Obchodzić go można, oczywiście, na różne sposoby. Możemy usiąść w fotelu w domowym zaciszu i przeczytać sobie fragment którejś z książek pisarza, jego wierszy czy listów. Możemy też spotkać się z innymi czytelnikami i czytelniczkami – w Internecie lub na żywo. Z okazji Dnia czytania Tolkiena organizowane są nierzadko różne spotkania (w bibliotekach, placówkach kulturalnych, klubach miłośników fantastyki czy też organizowane prywatnie) oraz konkursy.

Czytaj dalej →

Dziś przypada Dzień Czytania Tolkiena, więc wydaje się logiczne, że na konkursie powinna być do wygrania nagroda książkowa, ale my przełamiemy ten nudny stereotyp i zaproponujemy Wam jako nagrody przede wszystkim 3 egzemplarze płyty Drużyny Trzeźwych Hobbitów pt. Księga zaginionych pieśni… Choć książka też się znajdzie.

Płyta zdecydowanie jest warta uwagi i powinna przypaść do gustu miłośniczkom i miłośnikom Tolkiena, którzy jeszcze nie mieli okazji jej posłuchać; ci zaś, którzy tę okazję już mieli, wiedzą dobrze, czego spodziewać się po tym materiale.

Czytaj dalej →

Idoru to druga powieść Gibsona, która ukazała się w cyklu znanym jako Trylogia San Francisco lub Trylogia Mostu. Pierwszą było Światło Wirtualne. Dziś jest to już niekwestionowana klasyka literackiego s – f (książka ukazała się po raz pierwszy w 1996 r.) i to klasyka wysokiej próby, nadal aktualna, intrygująca i znakomicie napisana.

William Gibson, który zadebiutował powieścią Neuromancer, szybko zyskał rozgłos. W swoich powieściach i opowiadaniach w intrygujący sposób łączy oryginalność wizji ze wspaniałym warsztatem literackim. Od debiutu w 1984 roku odcisnął niezatarte piętno na światowym s – f; w zasadzie trudno sobie wyobrazić, jak ten nurt wyglądałby bez jego ingerencji.

Czytaj dalej →

Światło wirtualne to powieść uznanego amerykańskiego pisarza, Williama Gibsona – twórcy pojęcia cyberprzestrzeń, uważanego za ojca i mistrza cyberpunku. Gibson przez wielu nazywany jest wizjonerem, w swoich książkach efektownie łączy wiedzę technologiczną, legendy miejskie, rozmaite folklory i trafne spostrzeżenia na temat naszego gatunku.

Czytaj dalej →

Juan Gris, malarz hiszpański i ceniony przedstawiciel kubizmu urodził się 23 marca 1887 roku w Madrycie. Blisko współpracował ze swoim rodakiem Pablem Picasso, którego uważał za swojego mistrza. Portret Picassa (1912) pędzla Juana Grisa jest uważany za jedno z najważniejszych dzieł wczesnego kubizmu. Przez większość życia tworzył we Francji. Jego prace są jednymi z najbardziej znanych i wybitnych przykładów kubizmu.

Gris był nie tylko malarzem, ale również rzeźbiarzem oraz projektantem. Wykonał m.in. kostiumy do baletów Siergieja Diagilewa.

Czytaj dalej →

Dystrybutor pisze o reżyserze filmu Kupiliśmy zoo, Cameronie Crowe, ze słynie z mistrzowskiego łączenia komedii, dramatu i historii familijnych. W wypadku tego filmu „mistrzostwo” to może zbyt szumne określenie, trzeba jednak przyznać, że film zrealizowano starannie, a składniki komedii, dramatu i opowieści familijnej dobrano w znakomitych proporcjach. Crowe (będący zarazem reżyserem i współautorem scenariusza) stworzył w ten sposób film ciepły, barwny, krzepiący; historię, która nadaje się bardzo dobrze do poprawiania widzom samopoczucia.

Czytaj dalej →