Twórcy kryminałów uwielbiają czerpać z niekończącego się zasobu, jakim jest psychika psychopatycznych seryjnych morderców. Krzywdzeni lub krzywdzący, nieśmiali bądź przebojowi. Wymieniać można bez końca. Nic więc dziwnego, że i Gregory Funaro w swoim debiucie pokusił się o sięgnięcie do motywu seryjnego zabójcy. Jak na tym wyszedł? Tego dowiecie się z recenzji.

Czytaj dalej

Dlaczego widzimy to, czego nie ma? … Czyli co ma do powiedzenia nauka na temat zjawisk paranormalnych.

We wrześniu w księgarniach ukazała się najnowsza książka profesora psychologii i autora bestsellerów – Richarda Wisemana pt. Paranormalność. Autor w niezwykle zabawny, inteligentny i przystępny sposób daje odpowiedzi na wiele nękających nas pytań. Zapraszamy do lektury kolejnego fragmentu książki!

Czytaj dalej

Doświadczyliście kiedyś zjawisk paranormalnych? Na to pytanie „tak” odpowiada… osiemdziesiąt procent Amerykanek i Amerykanów. Jesteście przekonani, że Wasze doświadczenie było prawdziwe…? Richard Wiseman wyjaśni Wam, że niezupełnie. A jeśli jesteście sceptykami, którzy nie wierzą w duchy, wróżby i czytanie w myślach, wreszcie możecie zyskać żelazne argumentu w dyskusji – dokładnie poznacie mechanizmy ludzkiej psychiki, które ponoszą odpowiedzialność za widzenie zjaw, „prorocze” sny czy rzekome kontakty z zaświatami. A wszystko to w porywającym stylu.

Czytaj dalej

7 grudnia 1949 roku w Pomona (Kalifornia) przyszedł na świat Tom Waits, amerykański wokalista, kompozytor, instrumentalista, autor tekstów, poeta i aktor.

Choć jego twórczość zaliczona jest do rocka, to w jego muzyce krzyżują się wpływy jazzu, bluesa, folku, rock and rolla i tradycyjnego popu. Waits gra na instrumentach klawiszowych, gitarze i akordeonie, występuje często z zespołem rockowym lub jazzowym. Na tle łagodnego akompaniamentu instrumentalnego wybija się bardzo charakterystyczny śpiew artysty. Piosenki Waitsa są inspirowane literackimi dokonaniami takich amerykańskich pisarzy jak Jack Kerouac czy Charles Bukowski.

Czytaj dalej

Po 11 cięciach i 15 bliznach przyszedł czas na 13 ran – nową antologię wydaną przez Wydawnictwo Replika. Już sama okładka wiele mówi nam o zawartości. Zostajemy bowiem poinformowani, że opowiadania napisali najlepsi z najlepszych, najbardziej rozpoznawalni. I otrzymujemy całą listę nazwisk, z których wiele będzie znanych fanom grozy: Ketchum, Lee, Masterton, Darda, Zielińska. Jednak gdzieś za tą fasadą grozy tworzonej przez najlepszych kryje się tandeta, którą idealnie odzwierciedla mroczna wampirzyca widniejąca na okładce.

Czytaj dalej

Chciała żyć jak kobieta o połowę młodsza, a nie jak jakaś starucha, która zakopuje mężów niczym starożytne skarby, po czym spędza resztę życia na ich wspominaniu.

Pierwszy tom serii Matki chrzestne autorstwa autorki bestsellerów Fern Michaels skrzy się humorem i jest dobrą szkołą dystansu do siebie i świata. Z książki aż bije optymizm i radość życia, a przy tym mamy tu całkiem wciągającą historię i kilka przesympatycznych bohaterek, które gotowe są nieść pomoc, kiedy tylko spostrzegą, że ktoś ich potrzebuje… Ale zacznijmy od początku.

Czytaj dalej

Nazwisko Bergman automatycznie przywołuje na myśl wybitnego szwedzkiego reżysera, Ingmara, oraz kultowy film zatytułowany Casablanca. Twórca Siódmej pieczęci pojawia się, co prawda, w najnowszej książce Charlotte Chandler, jednak jej główną bohaterką jest Ingrid Bergman, jedna z najznakomitszych aktorek w historii kina. Zarówno partnerowanie Humphrey’owi Bogartowi, jak i praca na planie Jesiennej Sonaty Ingmara, fakty pozornie bardzo znaczące dla Ingrid, w biografii zostały potraktowane jako wątki poboczne. Autorka skupiła się natomiast na aspektach pozostających z reguły w cieniu oscarowych kreacji aktorskich, takich jak życie rodzinne skandynawskiej piękności.

Czytaj dalej

Kryminał. Retro. Kryminały lubię, ale muszą tematycznie wpisywać się w moje zainteresowania. Uwielbiam Matthew Pearl’a i jego znakomite powieści Klub Dantego, Cień Poego, kocham książki Péreza-Reverte, w tym wprost idealną Szachownicę flamandzką, jestem dozgonną i bezkrytyczną wielbicielką powieści Carlosa Ruiza Zafóna, mogłabym bez końca czytać wszystko, co wyszło spod pióra Borisa Akunina. Po lekturze Magnetyzera dokładam do tej listy także Konrada Lewandowskiego, który wpisuje się w poetykę kryminałów ostatniego z wymienionych, rosyjskiego pisarza tworzącego wspaniałą serię o przygodach Erasta Fandorina.

Czytaj dalej