W pajęczynie sztuki, miłości, szczęścia oraz zdrady…
W grudniu, nakładem Wydawnictwa Replika, ukazała się powieść Miłość? Bardzo proszę autorstwa Aurelii Es. Zapraszamy do lektury fragmentu!
W pajęczynie sztuki, miłości, szczęścia oraz zdrady…
W grudniu, nakładem Wydawnictwa Replika, ukazała się powieść Miłość? Bardzo proszę autorstwa Aurelii Es. Zapraszamy do lektury fragmentu!
Brenda Lee – amerykańska piosenkarka popowa śpiewająca piosenki w stylach rock and roll, rhythm and blues i country rock. To o niej John Lennon powiedział: She has greatest rock and roll voice of them all (Ona ma z wszystkich najwspanialszy rockandrollowy głos). W ciągu swej kariery sprzedała ponad 100 milionów albumów, wyprzedzając w tym wszystkie inne piosenkarki swego pokolenia.
Naprawdę nazywała się Brenda Mae Tarpley, urodziła się 11 grudnia 1944 w Lithonii (USA). Rozpoczęła swoją karierę jeszcze jako nastolatka.
Otwierając poświęconą Murakamiemu książkę byłam bardzo podekscytowana, nie tylko z tego powodu, że cenię sobie jego twórczość, ale też dlatego, że oto przed sobą miałam kolejną, pisaną z innej perspektywy, opowieść o stolicy Japonii.
Haruki Murakami i jego Tokio to, jak opisuje książkę wydawca, „przewodnik nie tylko literacki”, ale także portret jednego z najniezwyklejszych miast świata – Tokio, które stanowi tło wydarzeń większości powieści Murakamiego. O napisanie przewodnika po mieście autora wybitnych powieści pokusiła się Anna Zielińska – Elliott, absolwentka japonistyki na Uniwersytecie Warszawskim oraz Tokijskim Uniwersytecie Studiów Międzynarodowych, a przy tym tłumaczka m. in. 11 wydanych w Polsce książek Murakamiego. Niewątpliwie jest to właściwa osoba na właściwym miejscu.
Mary Higgins Clark zwana jest w Ameryce królową suspensu. Ta słynna na całym świecie pisarka ma na swoim koncie takie tytuły, jak Dom nad urwiskiem czy Gdy moja śliczna śpi. Każda z jej powieści staje się bestsellerem i gwarantuje sukces wydawniczy. Higgins Clark nie jest w prawdzie autorką tej samej rangi, co Agatha Christie i Raymond Chandler – klasycy czarnego kryminału, jednak radzi sobie w tym gatunku świetnie. Znakomicie kreuje świat przedstawiony i bohaterów, z wyczuciem stopniuje napięcie i po mistrzowsku konstruuje fabułę. Podobny efekt osiągnęła w powieści Zaginiony rękopis, który, na szczęście, nie jest kolejną próbą naśladowania pisarstwa Dana Browna, jak się z początku obawiałam.
Ukazała się książka poświęcona postmodernizmowi w literaturze, nietypowa, bo napisana przez… doktora filozofii. Dowiemy się z niej… jaka jest „wartość powieści postmodernistycznej”…
Oblicza Kultury objęły tę publikację patronatem medialnym.
Zabierasz się do czytania nowej powieści Itala Calvina „Jeśli zimową nocą podróżny”. Rozluźnij się. Wytęż uwagę. Oddal od siebie każdą inną myśl. Pozwól, aby świat, który cię otacza, rozpłynął się w nieokreślonej mgle.
Tak rozpoczyna się postmodernistyczna powieść uważana za najwybitniejszą w dorobku znakomitego włoskiego prozaika, jednego z najważniejszych włoskich pisarzy XX wieku i kandydata do literackiej Nagrody Nobla. Zapewniam – dobra sława Jeśli zimową nocą podróżny jest w pełni uzasadniona, a moim jedynym zmartwieniem w tej chwili jest drążąca mnie obawa, że nie zdołam w recenzji oddać wyjątkowości tej książki.
Lucius jest grą przygodową zachowaną w klimacie horroru, w której naszym zadaniem (pod postacią chłopca) jest wymordowanie wszystkich mieszkańców, bądź bywalców posiadłości, w której toczy się akcja.
Usatysfakcjonowana i zachęcona pierwszym spotkaniem z serią Mroczne tajemnice wydawnictwa Prozami postanowiłam sięgnąć po kolejną odsłonę cyklu – powieść, która skusiła mnie intrygującym tytułem i klimatyczną okładką, od której aż wieje grozą i która – jak się okazało i co nie było wcale oczywiste – nie tylko doskonale oddaje nastrój powieści, ale również idealnie nawiązuje do fabuły.
Jim Morrison to jeden z najsłynniejszych poetów i piosenkarzy rockowych. Epizodycznie był też prozaikiem, aktorem, reżyserem filmowym i scenarzystą. Znany najlepiej jako wiodący wokalista i twórca tekstów psychodeliczno-rockowej grupy The Doors, jest jedną z najbardziej wpływowych figur muzyki rockowej i współczesnej kultury. Sam zawsze powtarzał, że uważa siebie bardziej za poetę niż muzyka. Jego styl życia stał się modelowy dla obyczajowych rebeliantów tamtych czasów. Jako poeta kultywował tendencje romantyczne i surrealistyczne; zaliczany jest do grona tzw. poetów wyklętych.
Tajemniczy mężczyzna z papierosem? To schemat, który pozostanie częścią fantazji określających idealnego kochanka, niezależnie od intensywności kampanii antynikotynowych. Do całkowitej perfekcji brakuje jedynie pozy zdystansowanego indywidualisty, wtrącającego niekiedy błyskotliwe, acz niewymuszone komentarze. Podobno standardy wyznaczające najbardziej pożądane cechy ulegają ciągłym zmianom. Zadziwiający jest więc fakt, że mimo upływających dekad, pewne aspekty pozostają czynnym magnesem na płeć przeciwną. Niewątpliwie zagadkowy osobnik częściowo skryty za gęstą zasłoną dymu, na jakiego kreowano Humphrey’a Bogarta, jest stale w czołówce pociągających typów mężczyzn. O tym, ile Ricka z Casablanki w Humphrey’u, mówi Stefan Kanfer w swojej książce zatytułowanej Humphrey Bogart. Twardziel bez broni.