Juraj Červenák, słowacki pisarz ze sporym dorobkiem książek z gatunku fantasy, obficie zaczerpnął z rosyjskich bylin i stworzył swojego własnego bohatera. Żelazny kostur to dopiero pierwsza część trylogii Bohatyr, która przez cały czas trzyma w napięciu, a ostatnim zdaniem rozpala ogień ciekawości i dzikiej chęci, by sięgnąć po ciąg dalszy.
Słoneczny źrebiec Daźboga dla zabawy skakał z chmury na chmurę
– przez chwilę błyszczał złotą grzywą i machał ogonem, aż palące promyki
zalewały kraj, po czym jakby z bojaźnią chował się za puchate białe obłoki*.
Czytaj dalej →