Marcin Przybyłek i Fabryka Słów okazali się bardzo ludzcy – nie kazali nam za długo czekać na drugi tom najnowszej powieści o Torkilu Aymorze, słynnym gamedecu. Dzięki temu już w drugiej połowie września mogliśmy podjąć na nowo lekturę przygód „gierczanego detektywa”, których opis autor urywa w pierwszym tomie w wyjątkowo emocjonującym, wręcz dramatycznym momencie. Jak udał się drugi tom?

Czytaj dalej →

Literatura z gatunku fantasy to domena mężczyzn, co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Wśród nielicznych reprezentantek płci pięknej, które poziomem swych publikacji wypracowały sobie stałe miejsce w tym gronie jest Magdalena Kozak. Najnowsza książka jej autorstwa to kolejny dowód na to, że pozycja pisarki na rynku wydawniczym jest jak najbardziej zasłużona.

Czytaj dalej →

Günter Grass – niemiecki pisarz, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie literatury w 1999 roku. Otrzymał ją jako ten, którego swawolne czarne bajeczki portretują zapomnianą twarz historii. Doktor honoris causa Uniwersytetu Gdańskiego (za wybitną twórczość literacką oraz wkład w polsko-niemieckie pojednanie) oraz Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W 1993 roku Rada Miasta przyznała pisarzowi tytuł Honorowego Obywatela Miasta Gdańska.

Czytaj dalej →

Oscar Wilde – wybitny irlandzki poeta, prozaik, dramatopisarz i filolog klasyczny, przedstawiciel modernistycznego estetyzmu. Przeszedł do historii jako utalentowany twórca, ale także charyzmatyczna i kontrowersyjna postać. Jego najbardziej znanymi dziełami są powieść Portret Doriana Graya oraz komedie Mąż idealny czy Bądźmy poważni na serio.

Czytaj dalej →

Nasi przodkowie to przewrotna trylogia autorstwa włoskiego pisarza, Itala Calvino. złożona z niedużych, baśniowych, alegorycznych opowiastek, naznaczonych dowcipem i ironią, ale także rozważaniami filozoficznymi. Te trzy opowieści to: Wicehrabia przepołowiony, Baron drzewołaz oraz Rycerz nieistniejący. Zapraszamy do lektury fragmentu każdej z nich.

Czytaj dalej →

Italo Calvino jest słabo znany w Polsce – za słabo. Podczas gdy my rzadko o nim słyszymy, on był (i jest nadal, choć już nie żyje) jednym z najwybitniejszych włoskich pisarzy i eseistów XX wieku. W swoim czasie był najczęściej tłumaczonym na potrzeby rynku brytyjskiego i amerykańskiego włoskim pisarzem, a także kandydatem do literackiej Nagrody Nobla.

Jego twórczość, zaliczaną do nurtu neorealizmu i później do postmodernizmu, charakteryzuje specyficzny styl, zabawa z formą, często – przewrotne poczucie humoru. Twórczość Calvina, naznaczona artystycznym poszukiwaniem, ewoluowała od włoskiego neorealizmu* w stronę powieści strukturalnej. Jego późniejsze utwory to często alegoryczne teksty z pogranicza fantastyki, niezmiennie stojące na najwyższym poziomie światowej literatury, nacechowane zabawą ze stylami literackimi i parodią; oferujące czytelnikowi pobudzającą intelektualnie, intrygującą rozrywkę. Z drugiej strony pisarz nie unika tematów uniwersalnych i zachwyca celnością oraz głębią obserwacji.

Czytaj dalej →

Czy tęsknota za mężczyzną to w XXI wieku powód do wstydu? Współczesna kobieta jest jednostką w pełni samodzielną, której godne życie nie musi wiązać się ze zmianą stanu cywilnego. Wszystko wskazuje na to, że świat zmierza w kierunku, w którym partner u boku pełnić będzie funkcje czysto towarzyskie. Gdzieś pomiędzy kolejnymi etapami żwawo postępującej ewolucji, pojawiła się książka o banalnie brzmiącym tytule – Mężczyzna i one.

Czytaj dalej →

Malownicza okładka książki przedstawiająca w odcieniach czerwieni pięknego smoka, oraz tytuł, obiecujący nawiązanie do baśni, legend i folkloru zapowiadają całkiem ciekawą historię i mamią czytelnika do siebie. To wydawnictwu Rebis trzeba zdecydowanie przyznać: książka jest wydana przepięknie. Okładka jest niemal jak obraz, który chętnie powiesiłoby się na ścianie. Natomiast tytuł momentalnie intryguje i każe sięgnąć po książkę i przeczytać opis na odwrocie.

Czytaj dalej →

Według zapowiedzi autorki Czarownica to książka o uczuciach, emocjach i myślach i podobno to właśnie one są w niej najistotniejsze. Mnie najpierw zauroczyła okładka, na której widnieje śliczna dziewczynka o kasztanowych oczach, a później niczym magnes przyciągnęło nazwisko autorki. Panią Anię poznałam za sprawą jej powieści Cień gejszy. Nie będę ukrywać – tę podobnie jak tamtą, przeczytałam w jeden wieczór, bo nie mogłam się oderwać…

Czytaj dalej →