Lem był geniuszem i każdą oraz każdego, kto temu zaprzeczy, skłonna będę zaprosić do pogawędki na nieubitej ziemi. Ilekroć myślę o tym, co nam po Lemie pozostało, uderza mnie to, jak rzadko się zdarza, by ewolucja doprowadziła do osadzenia tak licznych talentów w jednym ciele. Z pewnością jest bowiem wielu znawców fizyki, mających mgliste pojęcie o literaturze; wielu znakomitych lekarzy, niewiele robiących sobie z filozofii oraz wiele literackich talentów, które mimo wspaniałego warsztatu, mało mają do przekazania. U Lema, pod jedną zaledwie czaszką, mieściło się tyle bardzo różnej wiedzy i talentów technicznych, medycznych, filozoficznych i literackich, że aż dech zapiera.

Czytaj dalej

Niniejsza książka, opowiadająca o niezwykłym niedźwiedziu Wojtku, jest oparta na faktach. Jej autorka, Ailleen Orr, urodziła się i wychowała w Szkocji. Jest założycielką The Wojtek Memorial Trust – fundacji działającej na rzecz postawienia Wojtkowi pomnika w Szkocji (tu bowiem po zakończeniu wojny przybył on wraz ze swymi towarzyszami i tu pozostał do końca swego życia). W Polsce książka ta została wydana w 70 rocznicę urodzin bohaterskiego niedźwiedzia.

Na początku autorka opowiada o swojej fascynacji postacią Wojtka. Znała go z opowieści dziadka, zaś gdy miała około 8 lat, po raz pierwszy ujrzała go na własne oczy i – jak sama przyznaje – była to miłość od pierwszego wejrzenia. Z biegiem lat te uczucia i wrażenia nie minęły. Właśnie dlatego Ailleen Orr zaczęła czynić starania, aby uczcić tego niezwykłego niedźwiedzia pomnikiem oraz poświęciła mu tę książkę. A że Wojtek był niezwykłym niedźwiedziem – co do tego, będąc po lekturze książki, nie mam najmniejszych wątpliwości.

Czytaj dalej

Jestem świeżo po lekturze Dumy i uprzedzenia i zombich – autorstwa niecodziennego duetu pisarskiego Setha Grahame’a-Smitha i Jane Austen (tej drugiej niejako zza grobu) i na myśl nasuwa mi się szereg refleksji, z czego tylko część dotyczy samej książki. Ta była w porządku. Ani to wielkie dzieło, ani wielkie świętokradztwo (z pewnością nie większe niż przeciętny skecz Monty Pythona albo wiadomości Onion News), ot – chwilami zabawna przeróbka klasyki. Nikogo nie porwie, ale zapewni kilka godzin rozrywki (tym większej, im lepiej znało się pierwowzór).

Czytaj dalej

Schemat filmu epidemicznego zazwyczaj jest podobny: oto przychodzi nowa choroba, której nikt nie jest w stanie zatrzymać. Rośnie liczba trupów, zaś ulice zmieniają się w pole walki (której widoku widzom się nie skąpi). Gdzieś daleko samotny bohater – geniusz w pocie czoła przygotowuje lekarstwo, mimo wrednych żołdaków skrzeczących nad uchem – a w innym miejscu grupka ocalałych próbuje uciec z okupowanego miasta. Wojskowi, zamiast leczyć zarażonych, wolą zrzucić na miasto wielką bombę, czemu w ostatniej chwili przeciwstawia się bohater; ratuje uciekinierów, ma gotową szczepionkę, świat jest ocalony i wdzięczny jak cholera.

Czytaj dalej

Rozgwiazda Petera Wattsa była książką znakomitą i niezwykłą. Wiele osób lubi powtarzać, że Watts tworzy powieści, dzięki którym „współczesne science-fiction jest wreszcie science, a nie tylko fiction”. Jest sporo prawdy w tym stwierdzeniu. Tyle, że to tylko środek do osiągnięcia celu: stworzenia powieści jednocześnie wymagającej, ale dającej czytelnikowi dużo satysfakcji, zmuszającej do uważnego czytania i śledzenia poczynań ludzi, z którymi nie chcielibyśmy się spotkać w realnym życiu. Watts zaserwował książkę z klaustrofobicznym klimatem, której chłodna narracja budziła dreszcze. Zbudował akwarium, do którego wpuścił rybki i wymusił na czytelniku, by obserwował ich powolną przemianę, rozpad starych struktur i powstanie czegoś nowego, niekoniecznie lepszego czy przyjemniejszego.

Czytaj dalej

Minął już jakiś czas od premiery powieści Vlad Dracula autorstwa Dariusza Domagalskiego, wydanej wspólnie nakładem Agencji Wydawniczej RUNA i Bellony. Waszej uwadze polecamy zainspirowane historią Draculi żarty rysunkowe nakreślone według pomysłu Dariusza Domagalskiego ręką Tomisława Kucharzaka. Dziś publikujemy pierwszy z nich.

Czytaj dalej

2011 rok to przynajmniej 2 okrągłe rocznice związane ze Stanisławem Lemem. 12 września obchodziliśmy 90 rocznicę jego urodzin, 23 listopada przypada zaś 60 rocznica ukazania się jego pierwszej książkowej publikacji, powieści Astronauci. Ukazała się ona nakładem wydawnictwa Czytelnik, a równolegle wydawana była w odcinkach w Sztandarze Młodych w 1951 i 1952 roku.

Czytaj dalej