Maria Skłodowska-Curie bezsprzecznie należy do ścisłej czołówki najwybitniejszych naukowców i naukowczyń w dziejach. Jej droga na szczyt była wyjątkowo wyboista i mozolna, wymagająca nieprzeciętnego hartu ducha, determinacji, uporu oraz niepośledniego talentu. Sukces tej niepozornej, skromnej kobiety i cudzoziemki w mizoginicznych i ksenofobicznych realiach Europy przełomu XIX i XX wieku w hermetycznym, zdominowanym przez mężczyzn świecie nauki, jest tym bardziej spektakularny: jako pierwsza kobieta w dziejach została profesorką Sorbony, noblistką z dziedziny chemii i fizyki, pierwszą kobietą i jedyną dotychczas osobą, którą uhonorowano Nagrodą Nobla w dwóch różnych dyscyplinach naukowych.„Maria Skłodowska-Curie i jej córki”, Shelley Emling – recenzja
Maria Skłodowska-Curie bezsprzecznie należy do ścisłej czołówki najwybitniejszych naukowców i naukowczyń w dziejach. Jej droga na szczyt była wyjątkowo wyboista i mozolna, wymagająca nieprzeciętnego hartu ducha, determinacji, uporu oraz niepośledniego talentu. Sukces tej niepozornej, skromnej kobiety i cudzoziemki w mizoginicznych i ksenofobicznych realiach Europy przełomu XIX i XX wieku w hermetycznym, zdominowanym przez mężczyzn świecie nauki, jest tym bardziej spektakularny: jako pierwsza kobieta w dziejach została profesorką Sorbony, noblistką z dziedziny chemii i fizyki, pierwszą kobietą i jedyną dotychczas osobą, którą uhonorowano Nagrodą Nobla w dwóch różnych dyscyplinach naukowych.
Niemałą bolączką dla fanów i fanek horrorów jest fakt, że obecnie jedynymi filmami tego gatunku są bezmózgie produkcje z całą masą rozchlapanych po ekranie flaków, mało ambitne historie o demonach bądź remaki. Nie wiem, która z tych kategorii jest gorsza, wiem jednak, że wszystkie one pokazują nam, jak bardzo źle jest z dzisiejszym horrorem. Łapiąc się za głowę po którymś z horrorowych seansów i złorzecząc na nieoryginalnych twórców, postanowiłam pogrzebać trochę w skarbnicy wiedzy filmowej, czyli Filmwebie. Skupiłam się jednak na tych produkcjach, które są zbyt mało doceniane, uważane za niepełne. Mowa oczywiście o filmach krótkometrażowych.
Ósme przykazanie to kolejna już powieść Anne Holt, w której bohaterką jest komisarz Hanne Wilhelmsen. Bada ona sprawę zabójstwa Doris Flo Halvorsrud, o której popełnienie jest podejrzany jej mąż i zarazem prokurator okręgowy. Sprawa ta nie jest jednak jedyną w tym wielowątkowym kryminale.
Tematyka zaginionego skarbu templariuszy – średniowiecznego zakonu rycerskiego – rozpalała wyobraźnię wielu twórców literackich. Po motyw ten sięgnęła również Chloe Palov – urodzona w Waszyngtonie, a obecnie mieszkająca w Zachodniej Wirginii pisarka, która zadebiutowała przygodową powieścią
Z okazji przypadających dziś urodzin Hugh Laurie’ego, błyskotliwego aktora i kabareciarza rodem z Wysp Brytyjskich, uwielbianego przez masy za tytułową rolę w serialu Dr House, zapraszamy do lektury obszernego fragmentu jego… powieści sensacyjnej okraszonej niemałą dawką humoru.
Miejskie legendy, nieodłączna część każdego miasta. Czasem bardziej, niekiedy mniej znane. Nieważne jakiej wielkości będzie ich rozgłos, za każdym razem będą w świadomości ludzi. Przekazywane z dzielnicy do dzielnicy, snute w najmroczniejszych zakamarkach miasta. Ubarwiane, zmieniane, przekoloryzowane, ale za każdym razem z małym lub trochę większym ziarnkiem zawartym w nich prawdy.
W dniach od 5 do 9 czerwca wszyscy miłośnicy i miłośniczki kina dokumentalnego, czy też po prostu osoby ciekawe świata, tłumnie wybierali się do kina Neptun przy ulicy Długiej w Gdańsku, gdzie odbywał się kolejny już, jedenasty, Gdańsk DocFilm Festival. Tegoroczna edycja upłynęła pod hasłem Jedno kino – cały świat.
Jeszcze w czerwcu ukaże się pierwszy tom bestsellerowej trylogii Grisza: Cień i Kość autorstwa amerykańskiej pisarki Leigh Bardugo. Prawdziwa gratka dla miłośników i miłośniczek fantasy na światowym poziomie.
Violetta Villas (naprawdę: Czesława Maria Cieślak) – kontrowersyjna, ale bardzo utalentowana śpiewaczka, odkryta przez Władysława Szpilmana. Była postacią tragiczną. Miała jeden z największych talentów wokalnych w Polsce, ale nie zrobiła kariery na miarę swych możliwości. Ostatnie lata życia spędziła w samotności, ubóstwie i atmosferze skandalu.
Tadeusz Różewicz zastanawiał się, czy może istnieć poezja po Holokauście i sam udowodnił, że jest to jak najbardziej możliwe. Jakoś doszliśmy do siebie po wstrząsających wydarzeniach II wojny światowej, jednak ciągle powstające dzieła o tej tematyce uświadamiają, że nadal nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego?