Oto premiery tego tygodnia!Premiery tygodnia (18 – 24 maja)
Oto premiery tego tygodnia!
Oto premiery tego tygodnia!
Torebki i trucizna to druga odsłona przygód Haley Randolph, bohaterki cyklu poręcznych, idealnie mieszczących się w torebce kryminałów autorstwa Dorothy Howell. Poprzednia powieść z serii, Torebki i morderstwo, zaprezentowała nam sympatyczną bohaterkę wraz z jej niemal obsesyjnym uwielbieniem dla markowych torebek i… tendencją do pakowania się w dziwne sytuacje. Tak, właśnie tendencją, bo okazuje się, że „szczęście” do odnajdywania zwłok naszej bohaterki nie opuszcza.
Czy ludzie faktycznie dzielą się na urodzonych szczęściarzy i wiecznych pechowców? Zapraszamy do lektury fragmentu książki, która ukazała się nakładem Wydawnictwa W.A.B.
O książce:
Richard Wiseman postanowił zgłębić naturę szczęścia – wszystkie „sprzyjające okazje”, „korzystne przełomy” czy „bycie we właściwym miejscu o właściwym czasie”. Pracował dziesięć lat, przebadał ponad czterystu chętnych i doszedł do rewolucyjnych wniosków.
Po długiej przerwie na ekranach kin gości Mel Gibson. Tym razem zobaczymy go w bardzo nietypowym meksykańskim więzieniu. Czy jest to powrót w wielkim stylu? Zobaczcie sami.
Każdy z nas ma czasem ochotę obejrzeć film łatwy, lekki i przyjemny, który zapewni dobrą rozrywkę. Szczególnie często w takich wypadkach sięgamy po komedie sensacyjne. Pościgi, strzelaniny oraz bohaterowie, których umiejętności strzeleckie dorównują poczuciu humoru są w stanie przyjemnie oderwać nas od rzeczywistości. Przeważnie przy takich okazjach wraca się do filmów z lat 90’\, takich jak seria Zabójcza broń.
Z czym kojarzą Wam się „płatki na wietrze”? Mnie przychodzi na myśl niewinność, subtelność, wolność, radość istnienia, ulotność, cudowny zapach. Takie właśnie myśli kierowałam w stronę książki o tym samym tytule autorstwa Virginii C. Andrews. Niestety, jej powieść okazała się być przeciwieństwem moich wyobrażeń, bo nie ma tu ani słodyczy, ani finezji ani nawet optymizmu…
We wtorek, 15 maja, w wieku 83 lat zmarł w szpitalu w stolicy Meksyku Carlos Fuentes, meksykański pisarz, eseista, dramaturg i publicysta. Był jednym z najwybitniejszych współczesnych autorów hiszpańskojęzycznych i współtwórcą światowej popularności literatury iberoamerykańskiej. Laureat Nagrody Cervantesa (1987) najbardziej prestiżowego wyróżnienia w dziedzinie literatury w świecie hiszpańskojęzycznym; od lat uchodził także za pewnego kandydata do literackiej Nagrody Nobla. Uhonorowano go także najwyższym cywilnym odznaczeniem we Francji, Narodowym Orderem Zasługi oraz hiszpańską Nagrodą Księcia Asturii.
Staram się nie oceniać książek po okładce. Raz wychodzi mi to lepiej, raz gorzej. Tym razem przesadziłam. Zobaczyłam Rozwiązłą Jarosława Kamińskiego, a na okładce urodziwą, roznegliżowaną kobietę. Pomyślałam – to będzie erotyczne czytadło, pełne pikantnych szczegółów o niezbyt wyrafinowanej treści. Błąd. Debiut powieściowy Jarosława Kamińskiego, dramaturga, scenarzysty i publicysty, to proza dojrzała, najeżona psychologią, historią, filozofią i polityką. Dobitna, trudna, ale bardzo udana, ambitna i intrygująca.
Poniedziałek, 14 maja 2012, godziny popołudniowe czasu polskiego. Polskie media nieśmiało zaczynają podawać niepotwierdzone informacje o śmierci wybitnego, literackiego noblisty, mistrza realizmu magicznego, Gabriela Garcii Marqueza. Informacja jest, niestety, prawdopodobna – wybitny literat choruje na nowotwór i jest już w zaawansowanym wieku. „News” zaczyna się rozprzestrzeniać na portale społecznościowe i niektóre serwisy.
Trup – tego właśnie było mi potrzeba po tej nudnej przerwie majowej, podczas której nigdy nie dzieje się nic prócz leżenia pępkiem do góry, grillowania i spania do południa. Co za okropność! Na szczęście szybko przyszedł mi z pomocą pan Jacek Rębacz, a właściwie jego nowa powieść Aż po ciemny las, dzięki której mogłam przez kilka godzin pobawić się w detektywa próbującego rozwikłać sprawę. Dostałam wszystko czego chciałam – trupy, śledztwo i kilka godzin rozrywki na dobrym poziomie.