10 listopada ukazała się nowa, obszerna powieść Marcina Szczygielskiego Poczet królowych polskich.„Poczet królowych polskich” M. Szczygielski – w księgarniach
10 listopada ukazała się nowa, obszerna powieść Marcina Szczygielskiego Poczet królowych polskich.
Od kilku dni dostępny jest interesujący album, wyjątkowy na tle innych publikacji dostępnych na rynku księgarskim. Mowa o Graffiti w Polsce 1940-2010 autorstwa Tomasza Sikorskiego i Marcina Rutkiewicza. Jest to kolejny po nagrodzonym Polskim street arcie (E. Dymna, M. Rutkiewicz) wydany przez wydawnictwo Carta Blanca album prezentujący jeden z najpopularniejszych nurtów sztuki współczesnej.
2 września roku 1974
27 listopada 1951 roku urodziła się Kathryn Bigelow – amerykańska reżyserka filmowa. Jest pierwszą w historii kobietą, która zdobyła Oscara za reżyserię.
Lem wielkim pisarzem był – chciałoby się zakrzyknąć, parafrazując cytat z dzieła Gombrowicza – i czyniłoby się to bez śladu ironii. No bo jakże inaczej? Ogromna spuścizna literacka i filozoficzna, nowe wydania książek, informacje o kolejnych adaptacjach filmowych, nie wspominając już o tych wszystkich osiągnięciach cywilizacyjnych, których pojawienie się ekstrapolował pisarz – to robi wrażenie. Lema się czyta, o Lemie się mówi i pisze, Lema się zna. Oczywista oczywistość. Gdyby było inaczej, recenzowana tutaj książka, ten niezwykły hołd dla autora Solaris, nigdy by nie powstała, czyż nie?
Kiedy do kin wchodzi adaptacja jakiegoś znanego tytułu – nieważne, czy to komiksu, czy też książki – wiele osób zadaje sobie pytanie: ile pozostanie z oryginału? Czy reżyser podejdzie do niego z szacunkiem i postara się zachować jego „duszę”, czy też przejedzie po nim buldożerem, zmieniając go wedle własnego zamysłu? W przypadku Przygód Tintina takie rozważania miały sens o tyle, że nie chodziło o jakiś pierwszy lepszy komiks o superbohaterach, ale prawdziwą klasykę europejskiego komiksu, na której wychowało się kilka pokoleń. Czy Spielberg udźwignął ciężar oczekiwań?
Dla wielu osób, które uległy magii animacji z serii Epoka Lodowcowa, Wiewiór jest nieodłącznym elementem tej historii. Właściwie, gdyby go zabrakło, byłoby zdecydowanie dużo mniej zabawnie. Są nawet tacy, którzy Epokę kochają przede wszystkim ze względu na Wiewióra i nie ma w tym nic dziwnego – jego postać ma ogromny potencjał komiczny.
Bezduszna Gail Carriger kusiła mnie od dawna. Z jednej strony – intrygującym tytułem. Z drugiej – prześliczną okładką przedstawiającą kobietę w wiktoriańskiej sukni oraz z elegancką parasolką. W tle widzimy zamglony Londyn, z którym mocno kontrastują różowe napisy. Choć nie lubię tego koloru, muszę przyznać, że kompozycja jest świetna i przyciągająca uwagę. Kolejnym powodem, dla którego chciałam sięgnąć po Bezduszną, była informacja, iż jest to powieść utrzymana w konwencji steampunkowej. No i wreszcie zaintrygował mnie opis autorki umieszczony na czwartej stronie okładki: Gail Carriger pisze, by odreagować smutne dzieciństwo pod okiem ekspatrianta i zrzędy. (…) Obecnie rezyduje w Koloniach wraz z haremem armeńskich kochanków i pokaźnym zapasem londyńskiej herbaty. I jak tu nie przeczytać powieści autorstwa takiej jednostki?
Z okazji przypadających w tym roku okrągłych rocznic związanych z osobą Stanisława Lema: 90 rocznicy urodzin, 60 – debiutu książkowego, a nawet 50 – pierwszego wydania powieści Solaris organizujemy na łamach naszego portalu konkurs, w którym można będzie wygrać książki autorstwa Lema, wydane przez wydawnictwo Agora.
Wydarzenie roku, olśniewający i doskonały – takich określeń doczekała się najbardziej oczekiwana premiera roku, film Szpieg. Błyskotliwa ekranizacja bestsellerowej powieści mistrza gatunku Johna le Carré zachwyciła krytyków.