Dowiedziałem się, że jednym z pierwszych zapisanych zdań w naszym ojczystym języku – oprócz słynnego, cytowanego z dumą wszędzie „Daj, at ja pobruszu, a ty pocziwaj”, co oddaje wspaniale pełną galanterii opiekuńczą naturę Polaka (…) – również drugie, mniej cytowane przez podręczniki „Dum bibo piwo, stabat mihi kolano krzywo”, co po części tłumaczy, dlaczego mamy dzisiaj jeden z najwyższych wskaźników spożycia alkoholu w Europie. Dla drogiego Inżyniera tłumaczę oba zdania ze staropolskiego na nasze: Zdanie pierwsze (do żony?!): „Daj, teraz ja pomielę (na żarnach – przyp. autora), a ty sobie odpocznij”. Zdanie drugie (do kumpla?!): „Kiedy się przysmaruje piwem, to mom, kurwa (z łac. – krzywa), miękko w nogach.”Jerzy Stuhr, Sercowa choroba, czyli moje życie w sztuce
Sztur jednakże – niestety – jest tu w blędzie, gdyż pierwsze zdanie zanotowane jako polskie (zapisane ok. roku 1270 w Księdze henrykowskiej) w istocie skierował do swojej żony niejaki Boguchwał – rycerz z… Czech. Fakt ten ma jednak głównie znaczenie anegtotyczne, wszak wiemy przecież doskonale, iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają (Mikołaj Rej, Do tego, co czytał, 1562 r.)…
Serdecznie zapraszamy na konferencję naukową Kryminał – gatunek poważ(a)ny?, która odbędzie się w Toruniu w dniach 8 – 10 marca.
7 lutego ukazała się nakładem Wydawnictwa Erica nowa powieść historyczna znanego autora, Leo Kesslera, poświęcona II wojnie światowej. Zapraszamy do lektury fragmentu i zapoznania się z opisem książki.
Szukacie pomysłu na wieczór we Wrocławiu? Oto jedna z opcji – 26 lutego w w klubie Firlej odbędzie się improwizacja kabaretowa. Poniżej szczegóły imprezy:
Oto i ona. Mona Lisa Turbo.
10 kwietnia do księgarń trafi najnowsza powieść ze Świata Dysku, czyli Niuch Terry’ego Pratchetta!
Nieznośny upał, brzęczenie much i powietrze ciężkie od zapachu przejrzałych owoców – właśnie tak wita czytelnika Haiti wyłaniające się z powieści Dany’ego Laferrière’a Kraj bez kapelusza. Ta wybuchowa mieszanka różnych stylów i gatunków literackich to przede wszystkim pamiętnik Starego Gnata, haitańskiego pisarza, po dwudziestu latach emigracji wracającego do domu po to, by napisać książkę o zombi. W Kraju bez kapelusza reportaż przeplata się z autobiografią, groteska – z filozoficznymi dywagacjami. Tym, co je łączy, jest absurd, wyłaniający się z każdego zdarzenia, które opowiada Stary Gnat, podchodząc do wszystkiego ze stoickim spokojem i dystansem.
Oparta na faktach powieść Nieugięty autorstwa Sama Millara trafiła do naszych księgarń z końcem stycznia – dziś zapraszamy do lektury fragmentu.
Oto klub jednocześnie bardzo elitarny i nieco makabryczny; zapewniający sławę przez długie lata, ale i wymagający sprostania ponuremu rytuałowi przejścia. Rytuałowi, który zaliczyć można tylko raz, a i tak nie ma się żadnej gwarancji otrzymania przepustki.
Zapraszamy do zapoznania się z programem XXV Lubelskich Dni Fantastyki, które odbędą się 25 i 26 lutego w Wojewódzkim Ośrodku Kultury w Lublinie.