
Zapraszamy do zapoznania się z filmowymi premierami tego tygodnia! Czytaj dalej

Zapraszamy do zapoznania się z filmowymi premierami tego tygodnia! Czytaj dalej
Tym razem reżyser wraz z ekipą pokazują niesamowite plenery Nowej Zelandii i nawet najodleglejszych jej zakątków i opowiadają o tym, jak powstawały kręcone tam zdjęcia. Prezentują także, jak można kręcić gigantyczną superprodukcję, jednocześnie odnosząc się z szacunkiem do środowiska naturalnego.
Jakie książki będą czytać pasażerowie tramwajów i autobusów? Jakie nieodmiennie trzymać będą spacerowicze siedzący na ławce w parku i działkowicze, wypoczywający w swoich ogródkach? Jakie poczytamy w spokojne, wiosenne wieczory? Rozpoczęła się już konkursowa wiosna, czyli konkurs i plebiscyt Najlepsza książka na wiosnę – edycja 2012. Wspólnie przekonamy się, z jakimi książkami w ręku warto przywitać pierwsze promienie wiosennego słońca i pierwsze kwiaty.
James Bond jest w kinie bohaterem kanonicznym, ikoną popkultury i jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii. Może nie wszyscy go kochamy, ale któż z nas nie ma w pamięci tego słynnego, wypowiadanego z błyskiem w oku Nazywam się Bond. James Bond.? Wiele powiedziano i napisano na temat słynnego agenta, jednak dopiero teraz doczekaliśmy się tak obszernego opracowania i to jeszcze – autorstwa Polaka! Michał Grzesiek, w swojej książce James Bond. Szpieg, którego kochamy prowadzi nas przez ponad 550 stron intrygującej historii literackiego i filmowego agenta 007, naszpikowanej informacjami, ciekawostkami i anegdotami.
21 marca, nakładem wydawnictwa MAG, ukaże się wznowienie cyklu Anioł Nocy autorstwa Brenta Weeksa. Tym razem w twardej oprawie. Prawdziwa gratka dla fanów serii!
Dłuższe cykle mają to do siebie, że trudno utrzymać wysoki poziom kolejnych części i to w wielu aspektach: rozwoju bohaterów, intrygi, zwrotów akcji, atmosfery czy staranności wykonania. Często kontynuacje są krytykowane za brak zmian, stanie w miejscu; innym razem wręcz przeciwnie – próba zaserwowania czegoś nowego, np. mocnego twistu fabularnego czy zmiany klimatu, prowadzi do przekształcenia opowieści w karykaturalny twór, który może i jest oryginalny, ale za cholerę nie da się go czytać. Wbrew sobie mógłby być dobrą ilustracją takiego wahania.
Trauma Grahama Mastertona to nowość wydawnictwa Replika, której premiera odbędzie się 13 marca 2012 roku.
Zapraszamy do lektury fragmentu książki.
Podróż na Tajemniczą Wyspę, jak ostrzegają materiały promocyjne, jest „bardzo luźną adaptacją” powieści Juliusza Verne’a pt. Tajemnicza Wyspa. Dodam od siebie, że jest to ekranizacja nie tylko bardzo luźna, ale też potraktowana „po amerykańsku”. Jeśli więc ktoś Verne’a nie tylko lubi i ceni, ale także wielbi i zwalcza heretyków, niech do kina się nie zbliża. Pozostałe osoby zapraszam do lektury recenzji, bo choć film nie jest wierny klasyce, ma wiele zalet…
Złodzieje to jedna z najczęściej pojawiających się w RPG klas postaci. Ilekroć trafiam na jakiegoś ciekawego „rolpleja”, wybieram bohatera wykonującego właśnie tę profesję. Powód mojej decyzji jest prosty – złodzieje to, wbrew pozorom, nie tylko przestępcy, ale i prawdziwi sztukmistrzowie. Są szybcy, zręczni, gibcy i odważni. Do tego bardzo rzadko biorą udział w otwartym starciu – ich domeną jest działanie z zaskoczenia. Jeżeli przyjdzie im jednak stanąć do walki, w przeciwieństwie do wojowników nie używają mieczy, lecz broni lekkiej i poręcznej: sztyletów, łuków lub kusz. Ich kolejną zdolnością jest wtapianie się w tło, stawanie się niewidzialnym, co bardzo ułatwia kradzież upatrzonego przedmiotu. Oczywiście nie każdy łotrzyk prezentuje takie same umiejętności – żeby osiągnąć mistrzostwo potrzeba lat ćwiczeń…
Dziś przypada 220 rocznica urodzin znakomitego włoskiego kompozytora Gioachino Antonia Rossiniego, do dziś znanego i popularnego twórcy 39 oper, z których część (m. in. Cyrulik sewilski, Wilhelm Tell, Włoszka w Algierze i Kopciuszek), weszły na stałe do światowego kanonu. Rossini urodził się 29 lutego 1792 roku w Pesaro – niewielkiej miejscowości nad Adriatykiem w środkowych Włoszech.
Świętuje nawet Google!