Jest rok 1996 mniej niż połowa licealistów raz w życiu używała Internetu.
Facebook zostanie założony dopiero za kilka lat.
(Ty, ja i fejs, Jay Asher, Carolyn Mackler, str 6.)

Można kręcić głową i przewracać oczami, można zaprzeczać i się nie zgadzać, można się kłócić i dyskutować, ale i tak nie uciekniemy od najpopularniejszego obecnie portalu społecznościowego jakim jest Facebook. Jedni zalogowali się na nim, bo Nasza Klasa zrobiła się mniej popularna, inni, bo reszta tak zrobiła, jeszcze inni, bo to świetne miejsce, by być na bieżąco ze wszystkim, a inni, bo jeżeli nie ma Cię na Facebooku – to nie istniejesz.

Czytaj dalej

Wreszcie poznaliśmy nazwisko tegorocznego laureata Literackiej Nagrody Nobla. Typowano m. in. troje polskich pisarzy – Adama Zagajewskiego, Olgę Tokarczuk i Tadeusza Różewicza, najczęściej jednak jako potencjalnego zwycięzcę wymieniano Japończyka, Harukiego Murakamiego. Jako inni prawdopodobni kandydaci wymieniani byli: chiński pisarz Mo Yan i Irlandczyk William Trevor oraz Amerykanin Bob Dylan.

Czytaj dalej

Zdarza ci się rozmyślać o apokalipsie lub innych niepokojących proroctwach? Spójrzmy na nie kulturoznawczo! Wydawnictwo Naukowe Katedra opublikowało właśnie książkę Piotra Jezierskiego, która może zainteresować nie tylko miłośników i miłośniczki literackiego i filmowego SF czy horroru, ale również wszystkich obawiających się o losy ludzkości i naszej planety.

Czytaj dalej

Za decyzjami politycznymi, za rozkazami wydanymi wojsku racjonalne przesłanki stoją dużo rzadziej, niż byśmy sobie tego życzyli. Decyzje o przyszłości swoich podwładnych, oddziałów i całych społeczeństw podejmują przywódcy, którzy są także tylko ludźmi. Ludźmi ze swoimi poglądami, uprzedzeniami, emocjami, interesami, deficytem wyobraźni i rozmaitymi innymi przywarami, które utrudniają im racjonalny osąd i podjęcie „właściwej” z punktu widzenia ogółu decyzji. Przywykliśmy analizować decyzje polityczne i wojenne jako efekt racjonalnych ocen i strategicznych przemyśleń – do tego przyzwyczaja nas sposób ujmowania historii, z jakim stykamy się w szkole i w wielu publikacjach historycznych. Ale także sami chcemy wierzyć, że tak jest – chcemy wierzyć, że w razie zagrożenia nasi przywódcy będą racjonalnie kierować się naszym dobrem. To daje nam poczucie bezpieczeństwa.

Czytaj dalej