Michel Houellebecq jest bez wątpienia jednym z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie. Dla jednych skandalista i prowokator, dla innych wrażliwy twórca i pisarz kultowy, który jak nikt umie ująć w słowa to, co trapi dzisiejszy świat. Poruszane przez niego tematy, naturalistyczne opisy aktów seksualnych oraz wulgaryzmy, które dość często goszczą na kartach jego powieści, mogą budzić niesmak. Mogą także zachwycać autentycznością, bo temu francuskiemu autorowi nie sposób odmówić niezwykłej wrażliwości na otaczającą go rzeczywistość. On potrafi z wielką starannością oddać rozdarcie dzisiejszego człowieka między pragnieniami a szarą codziennością, umie także ukazać zgubne skutki działań ludzkości w przyszłości. O czym traktuje Możliwość wyspy, o której mówił, że prawdopodobnie jest jego najlepszą książką?

Czytaj dalej

Recenzja ma na celu wystawić ocenę podpartą racjonalnymi argumentami. Z reguły omawiany przedmiot nie przysparza w tej kwestii żadnych problemów, zdarzają się jednak publikacje spędzające sen z powiek. Muszę przyznać, że Fionavarski gobelin należy do tej właśnie kategorii.

Zwykłam nie określać książki mianem złej tylko i włącznie dlatego, że nie trafiła ona w mój gust. Bywa, że pierwsze zetknięcie nie odkrywa przede mną pewnych istotnych cech znacznie wpływających na ogólny odbiór, dlatego zdarza mi się konfrontować własną opinię z innymi recenzentami, by uzyskać nowe spojrzenie na problematyczny obiekt. W przypadku trylogii pióra Guy’a Gavriela Kay’a nie zdołałam, niestety, dostrzec tego, co pozostałych czytelników wprowadziło w zachwyt. Aby nie być gołosłowną, spieszę z wyjaśnieniami.

Czytaj dalej

Dzisiaj jest ten dzień
W którym wszystko się skończy
Zamieni w proch
I narodzi z ognia na nowo

Natura ludzka upodobała sobie schematy. Świat podporządkowany szablonom, choćby nawet źle umotywowanym, jest znacznie łatwiej przyswajalny niż kompilacja niespodziewanych wydarzeń. Bohaterka książki 27, czyli śmierć tworzy artystę autorstwa Alexandry Salmeli, która ukazała się w ramach Serii z miotłą, jest owładnięta obsesją mitycznej „dwudziestki siódemki”. Zbliżając się do granicy wyznaczonej przez korowód legendarnych artystów, z Jimem Morrisonem i Janis Joplin na czele, staje się niewolnicą własnej paranoi, utwierdzającej ją w przekonaniu, że powinna dołączyć do tego popularnego grona. Na drodze do sukcesu napotyka jednak drobną komplikację – do tej pory nie stworzyła nawet zalążka wiekopomnego dzieła, dzięki któremu na stałe zapisałaby się na kartach historii…

Czytaj dalej

Aaron Cross, bohater Dziedzictwa Bourne’a miał być godnym następcą Jasona Bourne’a granego przez Matta Damona, lecz nim nie jest. Film pod każdym względem ustępuje pola poprzednim częściom. Recenzja nie zawiera spoilerów.Większa część filmu rozgrywa się w tym samym czasie, co poprzednie produkcje z serii. Gdzieniegdzie nawet jesteśmy świadkami wydarzeń z Jasonem Bourne’em w roli głównej, gdyż są one kluczem do fabuły spin-offa. To, co rozgrywa się w Dziedzictwie stanowi bowiem konsekwencję jego wyczynów. Specjalna ekipa musi ograniczyć straty, więc kasuje wojskowy program, do którego należy Aaron Cross i dr Marta Shearing. Oboje rozpoczynają walkę o przetrwanie.

Czytaj dalej

Duszna, surrealistyczna atmosfera i jakaś niepojęta siła, każąca przekładać strony. Roland Topor, silnie kojarzony przecież z surrealizmem, opowiada nam historię rodem z niepokojącego snu, a jednocześnie sugestywnie opisuje lęki, które towarzyszyć mogą w realnym życiu każdemu, kto pragnie pozostać sobą…

Opowieść zaczyna się niewinnie, do tego stopnia, że zastanawiasz się, dlaczego tak bardzo interesuje cię historia takiego przeciętnego faceta. Trelkovsky, którego imię nie pada na żadnej ze stron książki, jest zupełnie zwyczajnym, niezamożnym francuskim urzędnikiem polskiego pochodzenia. Niczym się nie wyróżnia, a i dowiadujemy się o nim niewiele; w istocie mógłby być… każdym z nas. A jednak, wokół bohatera tak mało charakterystycznego, Topor po mistrzowsku kreuje atmosferę niepewności, nadchodzącej Zmiany, czy wręcz katastrofy. Prowadzi zdumionego czytelnika ku zaskakującemu finałowi, nie dając mu pola do protestu.

Czytaj dalej

Stefan Wiechecki pseud. „Wiech” – polski prozaik, satyryk, publicysta i dziennikarz, uznawany za uosobienie warszawskości z uwagi na swoją twórczość pisaną stylem gwarowym, nazwanym Wiechem. Najbardziej znane są jego felietony, z którymi jego postać jest kojarzona. Nazywany „Homerem warszawskiej ulicy”.

Stefan Wiechecki urodził się 10 sierpnia 1896 roku w Warszawie na Woli jako jeden spośród dziesięciorga rodzeństwa. Jego ojcem był pisarz, Teodor Wiechecki, właściciel sklepu wędliniarskiego przy ul. Marszałkowskiej.

Czytaj dalej

Tadeusz Dołęga-Mostowicz – jeden z najpoczytniejszych pisarzy II RP, prozaik, scenarzysta. Autor kilkunastu powieści, m.in. Kariery Nikodema Dyzmy, zekranizowanej w serialu telewizyjnym o tym samym tytule.

Przyszły pisarz urodził się 10 sierpnia 1898 roku w Okuniewie na Witebszczyźnie jako syn Stefana i Stanisławy z Popowiczów. W 1915 roku ukończył gimnazjum w Wilnie, a następnie rozpoczął studia na Wydziale Prawa Uniwersytetu w Kijowie. Należał w tym czasie do konspiracyjnej Polskiej Organizacji Wojskowej. W 1917 roku przerwał studia i wyjechał do Warszawy, gdzie zaciągnął się ochotniczo do wojska. Brał udział w wojnie polsko-bolszewickiej. W latach 1922-1926 był współpracownikiem, a następnie redaktorem dziennika Rzeczpospolita. Jako felietonista używał wówczas pseudonimu C. hr. Zan.

Czytaj dalej