Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

Kopia KawernaButton

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

 

Filip MacedońskiFilip II odziedziczył królestwo na skraju upadku, a zostawił po sobie pierwsze lądowe imperium w Europie. Wielu Macedończyków uważało, że był wybitniejszym władcą niż Aleksander Wielki. Dowodzić tego może fakt, że zgromadzenie obywateli Macedonii odmówiło przyznania czci boskiej Aleksandrowi, choć zachowane źródła zdają się wskazywać, że za boga uznało Filipa. W opinii Hammonda, Filip był władcą genialnym i — wbrew obiegowym przekonaniom — nie podbił Grecji, lecz ją zjednoczył, respektując niezależność wszystkich greckich polejs.

Starożytne igrzyska olimpijskie „Przez tysiąclecie — od roku 776 przed Chrystusem do 395 roku po Chrystusie — przepych igrzysk sprawiał, że w Olimpii co cztery lata zjawiali się Grecy z wszystkich części ówczesnego świata [...] Początkowo przybywali setkami z sąsiednich miasteczek i państewek, a później tysiącami — wędrując morzem i lądem — także z odległych kolonii na Półwyspie Iberyjskim i w Afryce [...] Igrzyska urządzano na cześć Zeusa, najważniejszego greckiego bóstwa, a wizyta w Olimpii była zarazem pielgrzymką do jego najświętszego przybytku, gaju zwanego Altis. We współczesnym świecie nie znajdziemy miejsca podobnego do starożytnej Olimpii. Musiałoby ono być nie tylko obiektem sportowym, ale także ośrodkiem kultu religijnego. Trzeba by sobie na przykład wyobrazić połączenie wielkiego stadionu i sanktuarium jasnogórskiego”.

Najsłynniejsze TeorieJamie King  zbiera w jednym miejscu rozmaite teorie spiskowe – od tych najbardziej prawdopodobnych, aż po całkowicie absurdalne.
Przytacza on zdumiewające dowody, które zmienią nasze postrzeganie świata. Zajmuje się zarówno wydarzeniami z odleglejszej przeszłości, jak również sprawami, o których na co dzień możemy usłyszeć w telewizji.

Czy zatem brytyjska rodzina królewska to kosmici, a światem rządzą iluminaci?
Czy wirus HIV został stworzony przez rząd USA?
Czy Amerykanie rzeczywiście wylądowali na Księżycu?

Bitwa o AnglięSprawę honoru, jedną z najlepszych książek o bitwie o Anglię, napisali bezstronni amerykańscy autorzy. Podobny efekt osiągnął bestsellerowy pisarz amerykański Michael Korda w po raz pierwszy opisanej bitwie z punktu widzenia tak brytyjskiego jak i niemieckiego. W tej książce są dwie bitwy: RAF-u i Luftwaffe. Polski wkład jest znakomicie opisany i oceniony: „Najbardziej widoczni – i najbardziej skuteczni”.

Tak pasjonującego, doskonałego i szczegółowego porównania i opisu walki, dowódców, pilotów i ich maszyn oraz kolejnych strategicznych decyzji Luftwaffe i reakcji RAF-u jeszcze nie było.

PepikiPremiera 25 sierpnia.

Czechy i Słowacja – do niedawna (dla niektórych nadal) Czechosłowacja. Ludzie mówiący śmiesznym językiem, pijący dużo piwa i mający absurdalne poczucie humoru. W polskim społeczeństwie znajomość kultury sąsiadów często opiera się właśnie na hasłach, a opinia o nich – na stereotypach. Warto więc poznać prawdziwą twarz Pepików, którzy tak jak Polacy, rzuceni przez kaprys historii między Niemcy i Rosję, musieli wywalczyć sobie wolność.

Mariusz Surosz w siedemnastu esejach poświęconych ważnym, a w większości mało znanym w Polsce postaciom opowiada o astronomie, który porwał za sobą dziesiątki tysięcy Czechów i Słowaków, dążąc do utworzenia państwa, o największej miłości Franza Kafki, o playboyu, którego śmierć stała się symbolem końca demokracji w Europie Środkowej, o filozofie broniącym zakazanego przez władze zespołu rockowego, o murarzu, który został wydawcą książek i był za to prześladowany, o poecie – laureacie Literackiej Nagrody Nobla… Ale też o naziście, który nienawidził Czechów, a miał nad nimi władzę niemalże absolutną, i o komuniście, który zaprzedał swój naród…

PiraciZ dobrymi książkami jest tak, że atakują z zaskoczenia, nawet jeśli się ich spodziewasz. Tym razem nie było inaczej. Szedłem sobie starówką i ledwie zdążyłem minąć rozkrzyczanego młodzieńca, który domagał się, by rodzicielka zakupiła mu papugę, gdy do moich uszu dobiegły fragmenty ścieżki dźwiękowej do Piratów z Karaibów w swobodnej aranżacji na fortepian. Pomyślałem sobie, że jeszcze chwila, a w popkulturze nawet Neron ruszy do boju z Jackiem Sparrowem. Skręciłem do kawiarni i sięgnąłem do plecaka po książkę.

Piraci w świecie grecko rzymskim – Philip de Souza

Cóż...

Nie wiedziałem, od czego zacząć. Przy tak intensywnym renesansie tematyki korsarskiej tego rodzaju pozycja nie powinna zaskakiwać, a jednak... - do tego jest coś, co ją wyróżnia.

Marco poloMoja droga do tej książki była chyba równie długa, jak sama podróż Marco Polo. W odróznieniu jednak do podróżnika, ja bardziej przypominałem sójkę. Za każdym razem, kiedy próbowałem się zabrać do lektury, pojawiała się inna, na pierwszy rzut oka ciekawsza. Poza tym wydawało mi się, że wiem o tej historii wystarczająco dużo, więc nie potrzebowałem poszerzać swojej wiedzy, aż tak nagle. Oczywiście byłem w błędzie.

Błędności mojego pierwszego założenia już kilkukrotnie sam dowodziłem przy okazji innych tytułów z wydawnictwa Rebis. Książka niebeletrystyczna wcale nie musi być mniej ciekawa od fantastycznej sagi. Często jest wręcz odwrotnie.

Marco Polo – od Wenecji do Xanadu to nie tylko barwna i często znana z filmowych adaptacji opowieść o przygodach pierwszego Europejczyka w dalekiej Azji. Wydarzenia opisane w książce – często niesamowicie egzotyczne – zostały przez autora uzupełnione sporymi dawkami zweryfikowanych informacji historycznych dotyczących zarówno samego Polo, jak i otoczenia oraz społeczności, w których się wychował. Bergreen oczywiście nie ma żadnych obaw przed wskazaniem wątpliwości, czy Marco był rzeczywiście pierwszym tego rodzaju odważnym podróżnikiem, czy może po prostu był najbardziej „medialny” z tych, którym się udało.

Zdradzona PolskaDom Wydawniczy REBIS przygotował koleją nowość w serii Historia. Zdradzona Polska autorstwa Dawida G. Williamsona trafiła właśnie do księgarń.

Atak Hitlera na Polskę w 1939 roku był pierwszym brutalnym aktem II wojny światowej, a jednak kampania wrześniowa często kryje się w cieniu monumentalnych walk, w których później pogrążyła się cała Europa. David G. Williamson w swoim fascynującym i nader aktualnym studium szczegółowo opisuje wszystkie etapy kampanii – prowokację gliwicką, obronę Westerplatte, bitwę nad Bzurą, oblężenie Warszawy, napaść Armii Czerwonej. Przytacza relacje żołnierzy i cywilów porwanych przez wir wydarzeń, co umożliwia głębsze zrozumienie wojennych doświadczeń. Rozprawia się z mitami, które narosły wokół kampanii, oraz zwraca uwagę na często niedostrzegane wady niemieckiej machiny wojennej. Wreszcie opisuje podział Polski między Niemcy i Związek Sowiecki oraz los wziętych do niewoli oddziałów polskich.

Dr David G. Williamson jest autorem specjalizującym się we współczesnej historii Niemiec, historii stosunków międzynarodowych i dyplomacji, II wojnie światowej oraz zimnej wojnie. Opublikował m.in. The Third Reich, Bismarck and Germany, The British in Germany 1918–1930, War and Peace: International Relations 1914–1945, Mussolini: From Socialist to Fascist, Germany from Defeat to Partition 1939–1963, Europe and the Cold War 1945–91, Germany: 1815 to the Present, The Siege of Malta 1940–1942 i The Age of Dictators. Mieszka w hrabstwie Berkshire w Anglii.

GłosneZapraszamy do przeczytania recenzji z portalu Przykominku, zamieszczonej w ramach bliskiej współpracy naszych portali

Jeśli spojrzeć na historię Rzymu – od jego początków – to musimy zauważyć jak wiele osiągnięć z jego antycznych czasów jest obecnych w naszym życiu dzisiaj. Nie można nie docenić wszelkich zdobyczy i dobrodziejstw cywilizacyjnych. Ale Rzym dał nam nie tylko służbę zdrowia, dobre drogi, akwedukty oraz igrzyska. Dzięki Rzymowi mamy również mocne podstawy prawne, ale i liczne wyjątki od reguł.

Głośne rzymskie... to książka, o której mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że jest prawniczym odpowiednikiem opowieści popularno-naukowej. Język adwokatów i prokuratorów jest tu jak najbardziej obecny, ale nie zniechęcający. Powiem więcej – książka jest napisana bardzo przystępnie i atrakcyjnie – na tyle, że jej lektura nie zawsze przypomina rozczytywanie książki historycznej. To co jest jednak ważne, to że autor pisząc w taki sposób nie traci nic z merytorycznej wartości. Zarówno prawnik, jak i archeolog znajdą tu dla siebie – jeśli nie bezpośrednie informacje, to kierunek, w którym warto rozpocząć badania.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.