Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

Kopia KawernaButton

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

 

SzablaBroń biała fascynuje od zawsze;  wielozadaniowa, nie zacina się, nigdy nie zabraknie jej kul. Na terenach Rzeczypospolitej wyjątkowym sentymentem można darzyć szablę. Wszak to właśnie tą bronią Sienkiewiczowski bohater – Pan Wołodyjowski – usiekał Szwedów, a nawet Kmicica – który to ponoć władał nią jak cepem. Choć używamy broni palnej i biologicznej, to szabla wciąż jest obecna w formacjach mundurowych. Szabla to symbol szlachectwa, pozycji społecznej, naszej militarnej potęgi, dawnej świetności, nieodłączny element paradny. To właśnie jej Włodzimierz Kwaśniewicz przygląda się bliżej, w „Dziejach szabli w Polsce”.

Nieprzyjaciel bogaOglądając za czasów szczenięctwa pokazy iluzjonistów, zawsze zastanawiała mnie ich technika. Jakim sposobem pióra mogły zmienić kolor tylko przy przejściu przez rurkę? Dlaczego magik zawsze wyciągał odpowiednią kartę lub chusta stawała się bukietem kwiatów? Wtedy też poznałam kilka sekretów, nauczyłam sztuczek i spora część uroku takich pokazów się ulotniła.

Bernard Cornwell, pisząc swoją trylogię, skonfrontował dwa różne spojrzenia na arturiańską legendę. Wielu z nas zna wersję, jaką przedstawiłby nam bard. Tym razem poznajemy bardziej rzeczywisty bieg wypadków, bez ozdobników, wyolbrzymiania ciekawych punktów, historię „z krwi i kości”. I jest to na swój sposób wspaniałe; Artur i jego rycerze stają się nam bliscy przez utratę otoczki idealizmu. Jednak ja wciąż cierpię, zupełnie jak Igraine (księżna, która zleciła zakonnemu bratu Derflowi spisanie jego wersji wydarzeń), gdy bajeczna otoczka powoli się rozmywa.

JozefinaJako recenzentce zdarza mi się czytać książki, po które w żadnym wypadku nie sięgnęłabym sama. Co prawda lubię książki historyczne, jednakże epoka napoleońska jakoś specjalnie mnie nie przekonuje. Jako postaci historycznej samej Józefiny również  nie darzę specjalną sympatią, zdecydowanie wolę Hatszepsut albo Caryce Katarzynę II. Gdy szef portalu wcisnął mi „Józefinę” mruknęłam coś z niezadowoleniem, ale wiadomo, jak mus to mus. I okazało się, że trafił w mój gust doskonale, bo książka porwała mnie bez reszty.

Dzieje szabliWłodzimierz Kwaśniewicz, znany historyk i muzealnik, dyrektor Lubuskiego Muzeum Wojskowego, publicysta i pisarz jest jednym ze specjalistów, jeśli chodzi o historię dawnej broni i uzbrojenia. „Dzieje szabli w Polsce” to kolejnej wznowienie cieszącej się dużą popularnością książki, która w sposób przystępny i co najważniejsze ciekawy, pozwala zapoznać się z tą niezwykłą bronią białą. Autor stworzył pewnego rodzaju leksykon, który jest idealną pozycją nie tylko dla kolekcjonerów i ludzi obeznanych z tematem, ale dla wszystkich, którzy chcieliby poznać historię szabli na przestrzeni wieków, jej genezę, budowę i rodzaje.

Królowie przeklęciHistoria jest źródłem wielu niesamowitych zdarzeń. Pisze pasjonujące opowieści, których nie stworzyliby w swych głowach najlepsi pisarze. Dlatego też stała się nieocenioną inspiracją dla wielu autorów. Podobnie postąpił Maurice Druon tworząc na kanwie autentycznych zdarzeń fascynujący cykl siedmiu powieści „Królowie przeklęci”, który otwiera „Król z żelaza”.
Rzecz ma miejsce we Francji, jest również kilka scen z  Anglii. Filip IV zwany Pięknym twardą ręką rządzi Francją. Właśnie kończy się siedmioletni proces Templariuszy. Władza Filipa zdaje się być nieograniczona i sięgać aż po granice z Rosją. Boją się go możni, sądy orzekają tylko wyroki zgodne z jego wolą, nawet Papież jest mu całkowicie posłuszny. W trosce o swój kraj Filip zapomina o poddanych nakładając kolejne podatki, łupiąc majątki, a także fałszując monety. Dzięki tym zabiegom włada krajem potężnym i bogatym. Jego trzech synów gwarantuje przyszłość dynastii, a jego córka Izabella zasiada na tronie Anglii. Wszystko wydaje się iść ku dobremu. Jednak źle dzieje się w rodzinie królewskiej. Robert d’Artois podejrzewa, że małżonki królewskie nie są wierne swym mężom, a taki skandal może zachwiać posadami królestwa.

Dziewiąty legionHistoria dziewiątego legionu owiana jest tajemnicą, a zatem wymownie oddziałuje na wyobraźnię. Dlatego też powstało wiele książek i filmów o niej traktujących. Z nowszych filmów jest to Centurion, snujący teorię co stało się z legionem. Rosemary Sutcliff, opierając się na informacjach z czasów Imperium Rzymskiego, stworzyła własną opowieść spisaną w trylogię – która doczekała się ekranizacji. Pierwszy tom cyklu Dziewiąty Legion (The Eagle) został przeniesiony na srebrny ekran przez laureata Oskara – Kevina MacDonalda. Światowa premiera filmu odbyła się 9 lutego tego roku. Nie wiadomo kiedy dokładnie film trafi na nasze ekrany. Ale wróćmy do książki.

Rosemary Sutcliff zabiera nas w podróż do czasów Imperium Rzymskiego. Nie towarzyszymy jednak Dziewiątemu Legionowi. Kilkanaście lat temu ojciec Marka wyruszył z tym właśnie legionem, który zaginął bez wieści. Cztery tysiące żołnierzy nigdy nie powróciło, nie wysłało prośby o pomoc, nie dało żadnego znaku. Teraz gdy Marek stał się mężczyzną i zajął zaszczytne miejsce Centuriona, wyrusza z nowym oddziałem w podróż. Jego celem jest jednak nie tylko służba dla Rzymu, ale rozwiązanie zagadki zniknięcia ojca.

Sławomir koperHistorię można wykładać na dwa sposoby: nudny i ciekawy. Na nieszczęście dla nas w szkołach (z nielicznymi wyjątkami) polega się na tym pierwszym sposobie. Ciekawego ujęcia historii musimy szukać sobie sami. Na szczęście nie trzeba długo szukać, aby znaleźć. Ot, choćby otworzyć książkę Życie prywatne elit Drugiej Rzeczpospolitej autorstwa Sławomira Kopra.

Dwudziestolecie międzywojenne to jeden z najciekawszych okresów w polskiej historii. Mamy oto z jednej strony świeżo odzyskaną niepodległość i związaną z tym faktem euforię, z drugiej – kraj zniszczony przez rozbiory i wielką wojnę, która się przez niego przetoczyła. Na horyzoncie zaś, jeszcze ledwie widoczna, majaczy zapowiedź kataklizmu, który po raz kolejny zetrze nasze państwo na proch – II wojny światowej. Póki co jednak w odrodzonej Polsce życie zaczyna toczyć się z niewyobrażalnym impetem. Z ukrycia wychodzi kultura, rozwija się sztuka. Trzy zabory, połączone w państwo w kształcie serca (przyjrzyjcie się mapie międzywojennej Polski – naprawdę serce), starają się harmonijnie ze sobą współżyć.

 

Zycie erotyczneBywają książki historyczne i te ocierające się o mitologię. Taką właśnie pozycją jest „Życie prywatne i erotyczne w starożytnej Grecji i Rzymie”, które łączy w sobie wiedzę historyczną z szerokim aspektem mitologicznym oraz wspaniałą narrację.

Może i nie dowiecie się z tej książki, jakie pozycje były najbardziej popularne w Grecji, a jakie w Rzymie i co po cmentarzach czyniono tam z paniami lekkich obyczajów – niezwykle tam szanowanymi. Jednak na pewno odświeżycie swoją wiedzę o chociażby wojnie Trojańskiej. Autor równie nieskrępowanie odnosi się do homoseksualizmu i zainteresowania własną płcią oraz umotywowania tego w życiu codziennym Greków i Rzymian. Czyni to jednak w sposób subtelny.

Życie prywatneCo przychodzi Wam do głowy, kiedy usłyszycie słowo „starożytność”? Większości pewnie pojawią się przed oczami jaśniejące bielą, piękne, ale puste budynki świątyń, albo też wielkie, nieruchome posągi o pustych oczach. Niektórym pewnie mignie toga dostojnika rzymskiego, lub może usłyszą oni dalekie echo krzyków, dochodzących z Koloseum. Grochowiak w jednym ze swoich wierszy-manifestów turpistycznych – pod tytułem Czyści – słusznie stwierdził, że w takich zziębłych posągach nie ma prawdy, bo nie ma życia. Tekst Kopra uświadamia nam, że epoka starożytności to nie tylko rozsypujące się ruiny i zestaw dat, jakich trzeba nauczyć się na sprawdzian. Dzięki niemu uliczki Aten, Rzymu i innych miejscowości z basenu Morza Śródziemnego zaludniają się gwarnym tłumem ludzi, którzy czują, kochają, nienawidzą, spiskują...

Płowce27.IX.1331 na polach między Radziejowem a Płowcami rozegrała się jedna z najbardziej krwawych i morderczych bitew w historii. Straty w samych tylko zabitych po obu stronach przekroczyły jedną trzecią zaangażowanych sił.
Przedstawieniem tej właśnie - wydawałoby się doskonale nam znanej - bitwy oraz dwóch pierwszych wojen polsko-krzyżackich zajął się Piotr Strzyż, Zastępca Kierownika Instytutu Archeologii i Etnografii łódzkiego oddziału PAN-u.

Publikacja podzielona jest na osiem rozdziałów. Pierwsze mają charakter wstępu: wprowadzają czytelnika w poszczególne etapy narastania konfliktu polsko-krzyżackiego i pokrótce naświetlają jego tło, koncentrując się na najważniejszych punktach. Autor omawia w nich historię utworzenia Państwa Zakonnego w Prusach, dzieje walk o Pomorze Gdańskie w II połowie XIII i na początku XIV w., jak również starcia dyplomatyczne obu stron konfliktu. Zapoznaje także czytelnika z organizacją, uzbrojeniem i taktyką wojsk obu stron. Gros książki zajmuje oczywiście podzielona na 6 podrozdziałów część o wojnie lat 1327-1332. Ciekawostką jest zamieszczony na końcu rozdział o obecności bitwy w pamięci i tradycji narodowej - od średniowiecza do czasów nam współczesnych.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.