Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

biuro rachunkowe mrągowo

"O miłości i innych demonach", Gabriel Garcia Marquez - recenzja

Laureat literackiej nagrody Nobla zasłynął głównie Miłością w czasach zarazy, na piedestał wyniosło go Sto lat samotności. W poznawaniu pisarza warto jednak sięgnąć głębiej, aż do dziennikarskiej przeszłości wybitnego prozaika. To właśnie lata uprawiania tego specyficznego rzemiosła ukształtowały Marqueza i wywarły znaczący wpływ na formę i szczególny styl jego prozy.

Dzięki dziennikarstwu Marquez zdobywał się przez lata na prostotę, wiarygodność przekazu i wspaniały język swojej literatury. Wpływy płynące z lat pracy dziennikarza i korespondenta wyraźnie rysują się na kartach krótkiej powieści, której tytuł kusi czytelnika tajemniczym: O miłości i innych demonach. Tajemniczy jest także wstęp do dzieła - być może prawdziwa, a może całkowicie zmyślona relacja z czasów, gdy młody Kolumbijczyk realizował dziennikarskie zlecenia i tym sposobem wylądował z notatnikiem w dawnym klasztorze świętej Klary. W starych murach dokonywano właśnie likwidacji zabytkowych krypt, co zaowocowało szokującym, a dla pisarza również inspirującym, odkryciem. Z jednej z trumien wylała się ogromnej długości rzeka miedzianych włosów.

Aksamitne, żywego koloru niteczki należały do markizy Siervy Marii de Todos los Angelos, której historię postanowił na swój wyjątkowy sposób opowiedzieć Marquez. Nie wiemy, co w powieści jest fikcją, co magią, wymysłem, faktem historycznym czy inspiracją, fragmentem legend opowiadanych pisarzowi przez babkę w jego dziecięcych latach. Wiemy za to na pewno, jakie dokładnie tematy żywo interesują Marqueza na kartach powieści, jakie motywy grają u niego pierwsze skrzypce. Kościół XVIII wieku, Święta Inkwizycja, żądze i uprzedzenia, małżeństwo, opętanie, egzorcyzmy oraz całe masy innych namiętności, problemów, nękających ówczesne społeczeństwo, każdą jego klasę.

Siervie Marii przypadła rola młodziutkiej markizy i córki nieszczęśliwych rodziców. Wstępem dla historii jest epizod, w którym niedopilnowana dziewczynka zostaje ugryziona przez psa zarażonego wścieklizną. Zagrożenie chorobą zmusza ojca Siervy do kontaktów z żydowskim lekarzem, nie cieszącym się zbyt dobrą sławą wśród wyznawców Świętego Oficjum, a ostatecznie także do rozstania z córką. Przerażona dwunastolatka trafia do klasztoru świętej Klary z podejrzeniem opętania przez nieczyste moce i tam rozpoczyna się jej droga przez prawdziwą mękę, ciemnotę przełożonych oraz ich zakłamanie.

Los dziewczynki zostaje powierzony księdzu, który od pierwszego już spotkania żywi przekonanie, że diabeł nie wybrał Siervy na swoją powiernicę i nie opętał, ani jej duszy, ani ciała. Według egzorcysty Sierva Maria jest, co najwyżej, przerażonym, opuszczonym przez rodziców dzieckiem. Młody pasjonat książek i serdeczny przyjaciel biskupa nie potrafi jednak udowodnić swoich racji, a nowe, zaistniałe okoliczności nie przemawiają za jego wersją wydarzeń. 36-letniego księdza zaczynają bowiem trawić pożądanie i zakazane od samego początku uczucie. W Cayetanie budzi się miłość do rzekomo opętanej dziewczynki, będąca zaledwie wstępem dla ostatecznej tragedii.

Miłość, lecz nie w takim wydaniu jak zwykliśmy ją przyjmować w powieściach, jest głównym tematem książki i zaczątkiem motywów tak dalekich pokrewności miłosnym emocjom, jak tylko możemy sobie wyobrazić. Księdza gorącym płomieniem spala pożądanie, egzorcyzmy wyrządzają oczywistą krzywdę, kobietę kościoła charakteryzuje hipokryzja, zacofanie i ciemnota balwierzy, kuglarzy, głupców zwących się lekarzami zostają uosobione w zaognionej, ponownie otwartej ranie Siervy. Blizna dwunastoletniej dziewczynki symbolizuje cień minionych czasów. Wieku XVIII.

Przesytu blasków możemy daremnie doszukiwać się w powieści. Tym razem Marquez mówił o miłości niespełnionej, zakazanej i zdradzonej, a także... o innych demonach. O demonach właściwych minionym wiekom, ale jednocześnie demonach uniwersalnych. Wszystko na niespełna dwustu stronach, w prostej, przejrzystej formie, opowiedziane z kunsztem, pomysłem i geniuszem.

W świecie literatury panuje powszechne przekonanie, że O miłości i innych demonach to dalekie marquezowskiej doskonałości dziełko, na pewno zdecydowanie odległe pozycjom takim jak Sto lat samotności. Pogląd ten jest niewątpliwie krzywdzący dla mniej znanej powieści noblisty. Utwór złożył Marquez z wypowiedzeń będących mistrzostwem samym w sobie, słowa okrasił nieprawdopodobną historią, a całość wydźwiękiem światopoglądowym z dziedzin ważnych, zarówno przed dwustu laty, jak i obecnie. Dziedziny ewoluowały nieco w formie, borykamy się z innymi problemami, lecz uczucia pozostały uniwersalne. Od wieków wciąż te same miłości, równie przerażające demony. 

 Więcej o autorze przeczytasz TUTAJ. Zapraszamy też do lektury artykułu o realizmie magicznym w literaturze iberoamerykańskiej.

Tytuł: O miłości i innych demonach
Tytuł oryginalny: Del amor y otros demonios
Autor: Gabriel Garcia Marquez
Wydawnictwo: Muza
Miejsce wydania: Warszawa
Liczba stron: 168
Data wydania: 2011

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.