Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

biuro rachunkowe mrągowo

"Zakochana modelka" Alyson Richman - recenzja

Neurotyczny artysta był, jest i pozostanie niewyczerpanym źródłem inspiracji. Im tragiczniejszy wiódł żywot, tym większe wzbudzał zainteresowanie. Sylwetki twórców sztuk wszelakich stanowią oś, wokół której zbudowano fabułę niejednej książki czy filmu. W czołówce malarskich ekscentryków znajduje się niewątpliwie Vincent van Gogh, który nie jest, co prawda, głównym bohaterem powieści Zakochana modelka Alyson Richman, jednak stanowi obiekt westchnień tytułowej modelki.

Akcja powieści rozpoczyna się w roku 1890, kiedy to van Gogh cieszył się już sławą wśród artystycznej bohemy. Jako reprezentant świata dostępnego jedynie dla wybranych, stanowił przykład swego rodzaju celebryty schyłku XIX wieku. Ceną, jaką płacił za ponadprzeciętną wrażliwość i talent, była choroba psychiczna, która okazała się tragiczna w skutkach. Wizerunek trawionego przez chorobę bohatera dzierżącego w dłoni pędzel byłby jednak niepełny, gdyby nie kobieta, która skradła jego serce. Alyson Richman dotarła do dokumentów świadczących o istnieniu niejakiej Marguerite Gachet, córki homeopaty aspirującego niegdyś do miana malarza. Vincent van Gogh uwiecznił mademoiselle Gachet na dwóch, znanych światu, obrazach – Marguerite Gachet w ogrodzie oraz Marguerite Gachet przy pianinie. Dzieła te zaintrygowały pisarkę do tego stopnia, że postanowiła uczynić muzę wielkiego artysty główną bohaterką swej książki. Przygotowując się do jej napisania, przeprowadzała wywiady z kobietami, które miały sposobność poznać Marguerite osobiście. Zakochana modelka nie jest zatem pozbawioną zaplecza historycznego wariacją na temat romantycznego usposobienia autora Słoneczników.
    
Tytuł książki zapowiada opowieść o miłości – i słusznie. Richman przedstawia bowiem czytelnikowi romans, który z pozoru nie ma szans na przetrwanie. Marguerite, będąca stale pod ojcowskim nadzorem, niemalże nie opuszcza rodzinnego domu. Po śmierci matki zmuszona została przejąć rolę gospodyni i opiekunki młodszego brata. Życie mija jej na usługiwaniu obu mężczyznom, którym nie w smak byłoby wydanie jej za mąż. Doktor Gachet doskonale zdawał sobie sprawę z tego, jak bardzo potrzebuje Marguerite, by nie musieć zaprzątać sobie głowy problemami dnia codziennego. Dlatego też nie czynił absolutnie żadnych starań, by znaleźć właściwego kandydata na zięcia. Nic więc dziwnego, że młoda kobieta upatrywała w Vincencie van Goghu szansy nie tylko na zamążpójście, ale na spełnienie marzeń o prawdziwej miłości. Jej nadzieje zostają w pewnym stopniu spełnione, ponieważ malarz odwzajemnia gorące uczucie, które mademoiselle Gachet żywi względem niego. Czy jednak związek panny z dobrego domu oraz zmagającego się z chorobą artysty jest możliwy? Na to właśnie pytanie autorka stara się odpowiedzieć w swej książce.

Styl Alyson Richman jest płynny i przyjemny w odbiorze, dzięki czemu książkę czyta się jednym tchem. Malarski i delikatny sposób, w jaki autorka posługuje się słowem, tworzy estetyczną powierzchnię, pod którą skrywa się historia ciekawa, ale i niezbyt wymagająca. Niektóre postacie skonstruowane są nieco szablonowo; prawdopodobnie stałoby się inaczej, gdyby Richman nie bazowała na udokumentowanych życiorysach, a stworzyła własnych bohaterów. Pisarka złożyła w całość fragmenty układanki, przywracając tym samym pamięć o ludziach towarzyszących van Goghowi podczas ostatnich miesięcy jego życia. Opisała wpływ, jaki mógł wywrzeć na artystę doktor Gachet i jego córka, Marguerite, rzucając tym samym nowe światło na jednego z najsłynniejszych malarzy. Vincent nie jest już jedynie ekscentrycznym i niezrozumianym twórcą, ale przede wszystkim mężczyzną dążącym do miłosnego spełnienia. Richman przedstawiła go zgodnie z wyobrażeniami o romantycznym artyście – pociągający, tajemniczy i gotów do poświęceń w imię najpiękniejszego z uczuć.
    
Tym, co pozytywnie zaskoczyło mnie podczas lektury Zakochanej modelki jest aktualność opisywanych relacji międzyludzkich. Dziewiętnastowieczne społeczeństwo przedstawione przez autorkę nieznacznie różni się od współczesnego. Zmieniły się, oczywiście, realia oraz warunki życia, jednak pewne wzorce zachowań pozostają stale obecne. Nie bez powodu na początku tejże recenzji określiłam van Gogha mianem celebryty. Co prawda, obecni "salonowi bywalcy" nie mają na koncie dokonań porównywalnych z dorobkiem holenderskiego malarza, jednak, zupełnie jak on, należą do świata odbiegającego od szarej codzienności. Obecność kontrowersyjnego artysty stanowiła nobilitację dla goszczącego go swym domu doktora Gacheta. Z dumą wymieniał nazwiska twórców, którzy odwiedzali jego posiadłość. Również dziś wszelki kontakt ze środowiskiem niedostępnym dla tzw. "zwykłego śmiertelnika" jest faktem godnym zapamiętania. Doktora Gacheta cechuje także pragnienie kolekcjonowania dzieł sygnowanych przez wielkich mistrzów. Czy różni się to czymkolwiek od gromadzenia autografów? Pozostaje jedynie zastanowić się nad tym, czy Alyson Richman nakreśliła rzeczywisty i niezmienny od dziesięcioleci obraz społeczeństwa zachodniego, czy też pozwoliła sobie na przepuszczenie swoich bohaterów przez filtr współczesności?
    
Od książki, której bohaterowie żyją w otoczeniu sztuki, wymaga się, by była wydana w sposób estetyczny. W tej kwestii wydawnictwo Bukowy Las stanęło na wysokości zadania i opublikowało powieść w formie, która pozostawia w tyle wersję oryginalną. Na okładce widnieje reprodukcja pierwszego obrazu van Gogha, dla którego pozowała Marguerite Gachet. Czcionka doskonale komponuje się z tłem, tworząc w ten sposób spójną całość, czego wiele pozycji jest pozbawionych. Również wnętrze książki jest przyjemne dla oka, a układ stron oraz krój liter znacznie ułatwiają czytanie.  

Zakochana modelka autorstwa Alyson Richman jest doskonałą powieścią dla osób poszukujących lekkiej rozrywki na przyzwoitym poziomie. Książka nie jest może arcydziełem, jednak ma swoje zalety. Richman uplastyczniła ją nie tylko dzięki tematyce, którą porusza, ale przede wszystkim dzięki temu, jak posługuje się słowem. Pozwala czytelnikowi łagodnie przepłynąć od pierwszej do ostatniej strony, pozostawiając przyjemne wrażenie po zakończonej lekturze. Zakochana modelka będzie doskonałym wyborem dla pragnących chwili wytchnienia z niezobowiązującą, acz wartościową książką.

Tytuł: Zakochana modelka
Tytuł oryginału: The Last Van Gogh
Autorka: Alyson Richman
Przekład: Beata Hrycak
ISBN: 978-83-62478-53-8
Data wydania: 9 marca 2012
Wymiary: 130x205 mm
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
Liczba stron: 304
Wydawnictwo: Bukowy Las

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.