Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

biuro rachunkowe mrągowo

kto korzystał z pożyczek wziętych za pośrednictwem portalu jak długo czekaliście na propozycje od inwestorów polecacie

WdowaWdowa Couderc. Pracowita, energiczna, wyrachowana, mściwa. Gotowa na wszystko, byle tylko znienawidzona przez nią rodzina zmarłego męża nie odebrała jej domu. Beznadziejną miłością kocha syna, który bezustannie śle do niej z więzienia prośby o pieniądze.
Jean Passerat-Monnoyeur. Pociągający, tajemniczy, niebezpieczny, nieobliczalny. Nieprzygotowany do życia na własny rachunek, po pobycie w więzieniu nie chce mieć nic wspólnego ze swoją bogatą i wpływową rodziną. Jeśli kogoś nienawidzi, to przede wszystkim siebie. Nigdy nie nauczył się kochać.

Dzicy WojownicyNiekwestionowana mistrzyni historycznego kryminału tworzy bohaterów coraz bardziej nietypowych i interesujących.
„Epoque"

Kwiecień 1156. W nadmorskim miasteczku Barfleur dochodzi do serii morderstw, których ofiarami są dzieci. Na ich ciałach zabójca wycina nożem litery „VRS". Tymczasem Hugo z Tarsu i jego podopieczny Tankred - znani już czytelnikom z Ludzi wiatru - wypływają na Sycylię. Czy dzięki przenikliwości Hugona i sprytowi Tankreda uda się zatrzymać zbrodniarza, zanim kolejne dzieci padną jego ofiarą?

Fragment książki w rozwinięciu.

GenezaKarin Slaughter to jedna z najbardziej poczytnych i popularnych pisarek w Stanach Zjednoczonych. Jej książki nieustannie goszczą na liście bestsellerów „New York Timesa”. Jest też wysoko cenioną autorką w Australii, Wielkiej Brytanii, Holandii, Irlandii czy też w Niemczech. Do tej pory jej thrillery przełożono na 29 języków, a na świecie wydano ponad 20 milionów jej książek.

Miedzy frontamiW Kolumbii już od kilkudziesięciu lat trwa wojna partyzancka prowadzona przez oddziały lewicowe, prawicowe bojówki paramilitarne i żołnierzy gangów narkotykowych.
Prowincjonalne miasteczko San José. Życie toczy się tu spokojnym rytmem. Słychać śmiech papug i bawiące się dzieci. Ismael, emerytowany nauczyciel, zbiera pomarańcze i podgląda nagą sąsiadkę. Żona robi mu wyrzuty. Ale to nie osłabia łączących ich więzi. Są ze sobą już od czterdziestu lat. Razem się starzeją.
Któregoś dnia senny spokój San José zostaje zakłócony. Pojawiają się żołnierze. Z oddali słychać huk wystrzałów. Zniknięcie kilku miejscowych wzbudza strach i zdaje się zapowiadać coś jeszcze gorszego.

Evelio Rosero pisze, jakby maczał pióro we krwi [...]. Jeśli ktokolwiek zastanawiał się, czy po realizmie magicznym kolumbijska powieść jeszcze istnieje, trzyma w rękach dowód na niezwykłą siłę literatury tego kraju. - z uzasadnienia werdyktu Independent Foreign Fiction Prize.

MOpowieść żonyary Gooch ma czterdzieści trzy lata, męża, niezbyt ciekawą pracę. A przede wszystkim - ma ciało. Bardzo dużo ciała. Tak dużo, że całe jej życie kręci się wokół niego. I nie jest ważne to, że mąż kocha ją taką, jaka jest. A raczej - taką, jaka była, zanim zaczęła się od niego oddalać, pogrążając się w bezsilnej kontemplacji „tłustego potwora", jak zwykła siebie nazywać. Pewnie dożyłaby tak spokojnej starości, gdyby w przeddzień srebrnego wesela Jimmy Gooch nie zniknął, zostawiwszy żonie 25 tysięcy dolarów i list z wyjaśnieniem, że „musi pomyśleć". I nie jest to żart - mijają dni, a on nie wraca. Mary postanawia wyruszyć jego śladem. W podróży przechodzi prawdziwą metamorfozę. Nie bez znaczenia będzie tu znajomość z pewnym tajemniczym szoferem, tęgą irańską fryzjerką, przystojnym Meksykaninem i porzuconą przez męża matką trojaczków. A kilogramy? Cóż, po prostu same znikną. Pełna zaskakujących zwrotów akcji historia kobiety, która nie tyle przemienia się z bestii w księżniczkę, ile odnajduje siebie.

Przeklęty zakonJest rok 2006, Szwajcaria. Dwoje młodych i bardzo sprawnych ludzi wspina się na skałę bez linki asekuracyjnej. W ciszy i ciemności podchodzą pod siedzibę pewnego bogacza, w którego posiadaniu znajduje się bardzo stary portret. Wokół dzieła narosło wiele legend, kilku milionerów chce go mieć w swoich tajnych kolekcjach. Obecny właściciel portretu Jezusa (bo chodzi o TEN portret) mieszka w posiadłości tak dobrze strzeżonej i ufortyfikowanej, że zamiar Ethana i Kate wydaje się być misją samobójczą. A mimo to kradną obraz i uciekają.

Jest rok 26 n.e., Cezarea. Piłat próbuje nie dopuścić do powstania Żydów w Judei. Kilka lat później polityczne zabiegi zmuszają go do ukrzyżowania pewnego młodego Żyda, który podaje się za mesjasza i ma za sobą coraz większe rzesze zwolenników. Niestety, kapłani ze świątyni żądają śmierci pokornego głosiciela wywrotowych idei, nie chcą jego uwolnienia, w wyniku czego Piłat umywa ręce od całej sprawy. Żona namiestnika wie, że mąż na pewno coś knuje, zna go wszak nie od dziś. O Piłacie można powiedzieć wszystko, ale nie to, że jest dobry i sprawiedliwy. W ostatniej chwili każe namalować portret skazańca, chociaż zna zasady jego religii zakazujące wykonywania wszelkich podobizn żywych istot.

Raj za rogiemPełna pasji opowieść o dwóch niespokojnych duszach. Ponownie pojawi się w sprzedaży 21 października.

Paul Gauguin, wybitny malarz, ucieka od życia paryskich koterii artystycznych i jedzie na Tahiti. Liczy na to, że życie z daleka od Francji, złożone z seksu oraz najbardziej pierwotnych emocji pozwoli mu zdrapać nalot cywilizacji i powrócić do korzeni sztuki.
Flora Tristan to rewolucjonistka, pisarka i agitatorka, która wierzy, że dobroć, miłość i seks mogą zbawić świat. Opuszcza męża i wyrusza na misję tworzenia utopijnego społeczeństwa wśród bohemy i robotników francuskich miast.
Oboje są uciekinierami. Oboje mają wizję wielkiego przeobrażenia. Łączy ich gorączkowy upór i wiara w to, że człowiek znów może być autentyczny. Jednak utopii nie sposób stworzyć... Lecz można się zbawić na własny rachunek?

Projekt stalinKonstantyn Andriejowicz Skworecki był jednym z rosyjskich twórców literatury fantastyczno-naukowej, których w 1946 roku wezwał do siebie Józef Stalin. Stalin, przekonany o zbliżającym się za kilka lat upadku Ameryki, potrzebował nowego wroga, przeciwko któremu będzie mógł zjednoczyć się komunizm. Skworecki i pozostali pisarze zostali poproszeni o napisanie przekonującego dzieła, mówiącego o zagrożeniu ze strony obcych, historii nieuchronnej zagłady, którą można by opowiedzieć radzieckiemu ludowi.

Po wielu miesiącach pisarzom nakazuje się przerwać ciężką pracę i zapomnieć o całej sprawie pod groźbą śmierci. Zapomnieć o tym, co sobie wyobrazili, o tym, co się wydarzyło i o tym, o co kiedykolwiek ich pytano.

Niewiele wiadomo na temat dalszych losów pisarzy, lecz w 1986 roku Skworecki pojawia się w Czarnobylu, twierdząc, że wszystko, co zostało wcześniej napisane, zaczyna się spełniać.

Miasto rybMiasto ryb to brawurowa powieść białoruska: nad Bugiem, na ziemi brutalnie przeciętej pasem granicznym, w sielskiej wiosce Dobratycze ginie najstarsza jej mieszkanka, babcia Makrynia. Kto i dlaczego wsypał truciznę do kubka z kawą na werandzie? Czy babcia naprawdę była, jak szeptano w okolicy, wiedźmą? A jeśli tak, czy zdoła po śmierci ukarać swoich morderców i obronić wieś przed zagładą?

Świetnie, reportażowo wręcz opisane realia współczesnej Białorusi zapewne zaskoczą Polaków: uczciwe, prywatne firmy, duże pieniądze, Internet pod strzechami, a z drugiej strony dynamiczna mieszanka języków, kultur i religii, lokalna świadomość sięgająca czasów unii brzeskiej – wszystko to mocno odbiega od stereotypu smutnego, płaskiego kraju, przygniecionego polityką prowincjonalnego reżimu.

Tam gdzie wyją szakaleBohaterowie opowiadań Oza – osadnicy, mieszkańcy Jerozolimy, a także biblijni wojownicy – wiodą niełatwe życie, skrywając swe bolesne tajemnice i doświadczając gwałtownych uczuć gniewu i miłości, namiętności, szaleństwa i cierpienia. W życiowych zmaganiach towarzyszy im dzika i nieokiełznana przyroda, bezlitosna pustynia i rozżarzone słońce, stanowiąc zarówno tło, jak i odzwierciedlenie wewnętrznych konfliktów.
Autor z charakterystyczną dla siebie wnikliwością i mądrością przedstawia ludzi, ich skomplikowane losy i pogmatwane uczucia, kreśląc uniwersalny obraz ludzkiej egzystencji.

„Tam, gdzie wyją szakale to mocna, piękna, niepokojąca książka (…). Przypomina o istniejących w każdym z nas sprzecznościach, które nas dręczą i mogą zniszczyć”.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.