Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

biuro rachunkowe mrągowo

Jak zmieniałem zdanieNie da się czytać tomu esejów Zadie Smith z chłodnym dystansem. Po prostu się nie da – ani kiedy pisze o literaturze, ani kiedy przez pryzmat dawno minionych świątecznych spotkań rodzinnych, ani gdy recenzuje multipleksowe hity 2006 roku. Czytając te eseje można niemal wyczuć w powietrzu drżenie podekscytowania z odkrywanych raz po raz na nowo fascynujących zjawisk.

Na tom składają się teksty napisane niejako przy okazji – „przyklejone” do zdarzeń czy sytuacji, zamówione raz tu, raz tam – według deklaracji autorki – ideologicznie niespójne...
Jednak zebrane razem, ułożone w konkretnym porządku, zrozumiałym dla czytelnika, tworzą mocną i przemyślaną konstrukcję.

Uciechy cesarza„Dziesięć tysięcy uciech Cesarza” to sensacyjno-erotyczna książka, utrzymana w konwencji wschodu, przez co staje się jeszcze bardziej atrakcyjna dla europejskiego czytelnika. Jeżeli kiedykolwiek zastanawialiście się jak wygląda alkowa Cesarza Chin, to książka idealna dla Was.

Nauka zwykle jest długa i niełatwa. Podobnie zresztą wygląda przyswojenie wiedzy z zakresu sztuki miłosnej. Rozpalenie kobiety jest bowiem trudniejsze niż się niektórym współczesnym panom zdaje. Jednak są tacy, którzy wybierają krótszą drogę. Taką właśnie alternatywą jest „Birmański Dzwoneczek”. Według legendy mieści on w sobie nasienie Lubieżnego Ptaka z Birmy – który jest tak przemyślnym stworzeniem, że samym tylko uderzeniem skrzydeł potrafi rozpalić kobietę do czerwoności. Nic zatem dziwnego, że przedmiot ów jest obiektem pożądania.

1q84Alicja pobiegła za Białym Królikiem do jego nory i trafiła do Krainy Czarów. Za kim pobiegł Tengo? Za Fukaeri lub za jej książką - „Powietrzną poczwarką”. I trafił do roku 1Q84.
Drugi tom trylogii „1Q84” porywa jeszcze bardziej, niż pierwszy. Zwykle książki Murakamiego płyną wolno, poruszane uczuciami i emocjami bohatera. Tu natomiast pędzimy oczami strona po stronie, by się dowiedzieć, co ma się stać za chwilę. I nie ma się co dziwić. Mamy przecież Aomame, która jest morderczynią i swoje zlecenia wykonuje perfekcyjnie, a wierzcie mi, nie zabija zwykłym pistoletem. Jest również Tengo, pisarz przed debiutem, który poprawił powieść siedemnastolatki Fukaeri, dzięki czemu wygrała konkurs literacki oraz została bestsellerem. W owej powieści na niebie znajdują się dwa księżyce, dzieją się niesamowite rzeczy rodem z bajki. Tylko że…

Historia nagościAutor Historii nagości, Philip Carr-Gomm, jest znanym brytyjskim pisarzem, psychologiem i druidystą: większość tekstów z jego dotychczasowego dorobku literackiego dotyczy właśnie teorii i historii druidyzmu. W 2010 roku opublikował jednak pracę z całkiem innej dziedziny – postanowił zbadać tajemnicę nagości.

Główne pytanie, jakie postawił sobie autor tej książki, brzmi: co takiego jest w tytułowej nagości, że potrafi ona budzić tak ambiwalentne emocje, jak zachwyt i zgorszenie, uwielbienie i pogardę czy pożądanie i strach. Przecież nagość nie jest niczym innym jak stanem naturalnym, w jakim się urodziliśmy, a gołe ciało to tylko zewnętrzna powłoka, otaczająca nasze narządy wewnętrzne. Dlaczego więc stała się ono katalizatorem tak sprzecznych myśli i uczuć? Teoretycznie odpowiedź wydaje się prosta: człowiek na drodze rozwoju kulturowego symbolizował sobie rzeczywistość, obudowywał każdą dziedzinę życia w znaczenia, dzielił rzeczywistość na sfery sacrum i profanum, stwarzał przeróżne tabu. Czasem decydował się później to tabu złamać, by osiągnąć różne cele.

TrucicielkaEric-Emmanuel Schmitt jest autorem, którego chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Jest też autorem, który o niebo lepiej sprawdza się w krótkich formach, niż w obszerniejszych powieściach. To przede wszystkim opowiadaniami potrafi porwać czytelnika, stworzyć historie skoncentrowane, działające na wyobraźnie. Cztery opowiadania, jakie wchodzą w skład „Trucicielki” właśnie do takich należą. I chociaż nie wszystkie są zachwycające, to jednak każde czyta się z przyjemnością.

Jak możemy się dowiedzieć z czwartej strony okładki, motywem przewodnim wszystkich tych historii jest obsesja. Jest to prawdą, a w każdym tekście obsesje przybierają inne oblicza. Schmitt jednak nie byłby sobą, gdyby jego historie nie były również opowieściami o miłości. Każdy, kto kiedykolwiek był zakochany szaleńczym, młodzieńczym uczuciem wie, że obie leżą bardzo blisko siebie, a towarzyszą im nienawiść i zazdrość, ale także troska i czułość. To wszystko można znaleźć w tym niedużym zbiorku opowiadań. A na dokładkę dodam jeszcze, że żadne z nich nie jest historią przesłodzoną.

Claude i camilleNie ulega wątpliwości, że Claude Monet był jednym z najbardziej znaczących malarzy w historii sztuki. Jego prace osiągają zawrotne kwoty. Jednak jak to z wielkimi artystami bywa, nie do końca doceniano go, a już na pewno nie finansowo w czasach, w których żył. Czytając o Monecie możecie dowiedzieć się, że jego pierwszą żoną była Camille, jednak autorzy głównie skupiają się na jego relacjach z Pissarrem, Jongkindem czy Renoirem. Camille pozostaje jakby w cieniu. W końcu jest tylko żoną znanego dziś powszechnie malarza. Jego dzieła przetrwały próbę czasu, ona zaś zostaje wspomniana jako żona swego męża. Jednak Stephanie Cowell postanowiła skupić się na tej właśnie historii miłosnej.

WięzieńSnuliście kiedyś fantazje, dziecinne czy też młodociane marzenia o tym, kim będziecie w przyszłości? Monroy snuł takie marzenia. Chciał zostać zacnym rycerzem. Nic dziwnego – w końcu był szlachcicem w XVI-wiecznej Hiszpanii, a opowieści jakie nieraz słyszał, zachęcały go tylko do tego. Wizja miłości dworskiej, budzących podziw walk, poezji i romansów, skusiłaby niejednego. Dlatego też Luis Maria Monroy de Villalobos wyruszył do zamku w Belvis, by zgodnie z tradycją rozpocząć służbę jako paź, a zakończyć ją jako zacny rycerz. Jednak życie nader często weryfikuje nasze marzenia.

odrębnaLata 60, szczególnie w swojej drugiej połowie, były czasem wielkiego kontrkulturowego przełomu. Pokolenie nie pamiętające wojny domagało się całkiem nowego rodzaju wolności i realizowało ją na wszystkich płaszczyznach – obyczajowości, stroju, muzyki. Ośrodki akademickie niezależnie od przynależności blokowej, były wielkimi katalizatorami tych tendencji. Studenci tacy jak Carlos Castaneda, czy nawet profesorowie tacy jak Timothy Leary zwracali się w swoich poszukiwaniach ku metodom znacznie wykraczającym poza uczelniane standardy metodologiczne, otwierając się na działanie narkotyków czy egzotycznych rytuałów. Wydarzenia przedstawione w powieści dotyczą momentu gdy, w 1968 autor powraca do Meksyku. Powraca z książką w której zapisał wspomnienia z poprzedniej podróży, z nauk odbywanych u Don Juana – starego czarownika. Pragnie tylko przekazać mu egzemplarz książki (która jest zarazem jego autobiograficzną pracą naukową), lecz w końcu decyduje się na pozostanie i podjęcie na nowo nauki. To z kolei staje się podstawą jego kolejnego dzieła którego recenzje czytacie.

Więzień„El cautivo” czyli „Więzień”, to pierwszy tom sagi Monroy, której autorem jest Jesus Sanchez Adalid, hiszpański ksiądz i filozof, autor licznych książek o tematyce historycznej. Jednocześnie jest to jego debiut na polskim rynku wydawniczym.
Powieść opowiada o losach młodego szlachcica Luisa Monroy’a de Villalobos, który zgodnie z ostatnią wolą ojca chce zostać rycerzem w służbie króla. W tym celu udaje się do zamku Belvis, gdzie rozpoczyna służbę i drogę od pazia, poprzez giermka, do pasowania na rycerza. Wkrótce jego marzenia się spełniają, zostaje przyjęty do floty królewskiej i udaje się do Gelves, by walczysz Maurami. Wyprawa jednak nie przebiega tak jak powinna; miażdżąca przewaga nieprzyjaciela sprawia, że wojska hiszpańskie ponoszą klęskę. Zaś Monroy, wraz z innymi szlachetnie urodzonymi, trafia do niewoli.

Zaklęci w czasieSą takie książki po które sięgamy, bo wszyscy, którzy nam je polecali, mieli przy tym oczy pełne zachwytu. Są książki, o których mówi wielu, a pochwalne epitety płyną i płyną. Są książki, które zbierają masę pozytywnych recenzji, które mamią i kuszą. A są i rozczarowania książkami.

Henry jest chory. Nie ma raka, ani kataru. On choruje na podróże w czasie. Nie panując nad tym przemieszcza się nagle to w przeszłość, to w przyszłość. A kiedy w teraźniejszości spotyka nagle Clare, którą widzi po raz pierwszy w życiu, dowiaduje się, że ona zna go od dziecka i że w przyszłości zostanie jego żoną. Dopiero potem Henry odkrywa, że podczas następnych podróży w czasie cofa się do przeszłości i poznaje malutką Clare.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.