Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

Kopia KawernaButton

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

 

O tym jak wartościową i fantastyczną okazała się seria 50 książek na 50 - lecie Znaku miałam okazję pisać już kilka miesięcy temu przy okazji recenzji Trzech muszkieterów Aleksandra Dumasa. Nie spodziewałam się jednak, że przyjdzie mi jeszcze mocniej zakochać się w kolejnych propozycjach wydawnictwa po tym jak na rynek trafiły pięknie wydane giganty literatury takie jak Ulisses, Bracia Karamazow, czy Wielki Gatsby. Pozytywne zaskoczenie przyniosła mi wiadomość o wznowieniu wspaniałej powieści Gogola, którą mam dziś zaszczyt przedstawić Wam, mili Czytelnicy.

Sarah Waters jest uzdolnioną brytyjską pisarką, wielokrotnie nagradzaną za swoją twórczość. Sławę przyniosły jej między innymi takie powieści, jak Muskając aksamit i Złodziejka – książki, które raz na zawsze zburzyły wizerunek wiktoriańskiej obyczajowości i moralności, ukazując to, co kryło się pod elegancką fasadą. A co się kryło? No cóż, przeczytajcie Muskając aksamit... W powieści Za ścianą Waters nawiązuje do swojej ulubionej tematyki, a jednak idzie o krok dalej. Jest dojrzalsza, wyważona, skupiona bardziej na relacjach między bohaterami niż na samej fabule. Skojarzenia z prozą Virginii Woolf nasuwają się tutaj same.

Kiedy zobaczyłam tę książkę w zapowiedziach, początkowo zwróciłam na nią uwagę jedynie ze względu na niezwykłą okładkę w przepięknej błękitno-seledynowej tonacji. Widnieje na niej kobieta z rozwianym włosem, stojąca na wyspie koło urokliwego domku, wpatrzona w dal. Patrzyłam na nią niczym zahipnotyzowana i pomyślałam, że muszę mieć tę książkę, niezależenie od tego, jaka jest jej tematyka i kto jest jej autorem. Dziś doskonale już wiem, że to był zbiór 31 opowiadań dla dorosłych Tove Jansson pt.Wiadomość. Kiedy już ją otrzymałam, od razu zabrałam się do lektury. Mój szaleńczy pośpiech sprawił, że pochłaniałam każdą stronę tej prozy w tempie błyskawicznym. To był błąd. Okazało się bowiem, że chłodna, surowa treść, choć idealnie dopasowana do obwoluty, nie pochłania z miejsca. Publikacja ta niewątpliwie wymaga czasu i skupienia. Po pierwsze, by przyzwyczaić się do stylu autorki; po drugie, by móc delektować się opisami jej zwykłej, niczym nie wyróżniającej się rzeczwistości.

Każdy z nas wśród swoich ulubionych autorów ma takich, do których wraca regularnie, nawet jeśli zna każde ich słowo na pamięć. Perspektywa obcowania z ulubionym dziełem bywa czasem znacznie bardziej zachęcająca, niż sięgnięcie nawet po najlepiej zapowiadającą się nowość. Do kręgu takich właśnie autorów bez najmniejszej wątpliwości należy Jane Austen, która nieprzerwanie od XIX wieku rozkochuje w swojej literaturze kolejne pokolenia.

Mazarine Pingeot swoją twórczością literacką i działalnością akademicką wciąż udowadnia, że w zrobieniu kariery nie pomógł jej słynny ojciec – były prezydent Francji, Francois Mitterand. Pingeot to inteligentna i wykształcona kobieta, która pisze znakomite książki. Powieścią Wpadki i wypadki Joséphine F. udowadnia, że chick lit może być daleki od sztampy, błyskotliwy, mądry, ambitny nawet... I z przesłaniem, a jakże!

Tove Jansson to przykład artystki niezwykle wszechstronnej, ale ciągle jeszcze w Polsce mało znanej. Była malarką, rysowniczką, autorką komiksów i pisarką. Polski czytelnik zna jej serię książek dla dzieci o Muminkach, powoli także odkrywa, że była mistrzynią krótkich form przeznaczonych dla czytelnika dojrzałego. Pisarka urodziła się w Helsinkach, ale większość życia spędziła w domku rybackim, na prywatnej skalistej wyspie w Zatoce Fińskiej, której krajobraz stał się częstym tłem jej utworów. Opowiadanie było formą, po którą chętnie sięgała i opanowała do perfekcji. Jej ostatnia książka Wiadomość ukazała się w roku 1998. Pojawiła się dzięki usilnym prośbom wydawcy i stanowi autorski wybór najlepszych opowiadań, uzupełniony o kilka nowych nowelek o charakterze biograficznym. Jest podsumowaniem siedemdziesięciolecia twórczej pracy i portretem artystki.

Książka Bukowskiego o uroczym tytule Erections, Ejaculations, Exhibitions and General Tales of Ordinary Madness [Erekcje, ejakulacje, ekspozycje i rozmaite opowieści o zwyczajnym szaleństwie] wydana została w dwóch tomach: Tales of Ordinary Madness, oraz The Most Beautiful Woman in Town. Druga z tych pozycji niedawno została wznowiona dzięki wydawnictwu Noir sur Blanc.

Czytanie Bukowskiego to łatwizna, choć jego powieści nie należą do niechlubnego grona prozy "łatwej i przyjemnej". Jego książki po prostu pożera się za jednym posiedzeniem, szybko przechodząc przez kolejne zdania i rozdziały. Nagle powieść się kończy a my pozostajemy z tym dziwnym, trudnym do wyrażenia uczuciem. Nie wiemy co powiedzieć, bo właściwie wszystko już zostało wypowiedziane – w tej surowej, wulgarnej formie, która pozwoliła nam na jakiś czas wejść w buty totumfackiego Henry’ego Chinaskiego.

Lars Saabye Christensen to zasłużony i wielokrotnie nagradzany poeta i pisarz, czołowy norweski pretendent do literackiej Nagrody Nobla. Jego książki były już w Polsce publikowane (Herman - Świat Literacki, 2000; Jubel – Książnica, 2003; Półbrat – Świat Literacki, 2004; Beatles – Arcadia Books, 2009), ale przeszły raczej bez echa. W obecnej chwili jego twórczość jest odkrywana na nowo. W zeszłym roku nakładem Wydawnictwa Literackiego ukazało się wznowienie książki Półbrat (tym arcydziełem pisarz w 2001 roku uwieńczył 25-lecie swojej pracy twórczej), a w styczniu 2015 roku miała miejsce polska premiera najnowszej powieści Odpływ (z 2012 roku).

alt Gdybym miała wskazać jednego pisarza, którego uważam za najbardziej nietuzinkową postać, z miejsca wymieniłabym Charles'a Bukowskiego. Trudny do zaklasyfikowania (choć nazywany jest ikoną Beat Generation, sam daleki był od tego, by uważać się za jednego z Bitników), samotnik, pijus i wieczny wielbiciel kobiecych wdzięków. Uczestnik bójek, z których wiele sam wszczynał, bywalec podłych spelun i równie podłych pokojów do wynajęcia, brzydal o pięknych dłoniach, ale przede wszystkim bezwzględny krytyk współczesności. Pisarz szorstki i wręcz minimalistyczny, choć niepozbawiony poetyckiego spojrzenia na świat. Jego ostatnia powieść, będąca pastiszem powieści kryminalnej, nie odbiega od tego, do czego Bukowski przyzwyczaił swoich czytelników. Jest sucho, wulgarnie i prostacko. Ale także metafizycznie.

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.