Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

biuro rachunkowe mrągowo

Teza (Tesis) film Alejandro Amenábara (recenzja)

TezaFakt, że zło jest pociągające, nie to żadna nowość. Ludzie od wieków czuli nieodparty pociąg do  eksploracji mroku i wydzierania złowrogich sekretów z każdego możliwego źródła. Kobiety mają słabość do niegrzecznych chłopców, a książki i filmy napakowane są przemocą, która, choć niepożądana w codziennym życiu, jest niezastąpionym źródłem emocji, tak przydatnych przy tworzeniu historii. Film Alejandro Amenabara Teza pokazuje, co może się wydarzyć, jeżeli ktoś zatraci się w swej fascynacji złem i przemocą oraz zacznie powielać okropności poznawane dotąd za pośrednictwem mediów.

Historia skupia się wokół studentki hiszpańskiej szkoły filmowej, Angeli Marquez, która jest w trakcie pisania pracy dyplomowej o przemocy w środkach masowego przekazu. Jej promotor, pomagając jej, trafia na kasetę, po obejrzeniu której umiera na zawał serca. Angela zabiera nieszczęsne nagranie i zszokowana, odkrywa, że ukazuje ono tortury i śmierć nieznajomej dziewczyny, które nie są wyreżyserowane. Próbując się dowiedzieć czegoś więcej o  zbrodni prosi o pomoc innego studenta, Chemę, który jest zafascynowanymi tzw. „snuff movies”, czyli nagraniami prawdziwych tortur i morderstw. Później okazuje się, że ofiara studiowała na ich uczelni i rozwiązanie zagadki zdaje się na wyciągnięcie ręki.

Amenabar dość wyraźnie pokazuje sposób, w jaki oglądanie szczególnie okrutnych filmów fascynuje ludzi. Angela, która stanowczo opowiada się przeciw ukazywaniu przemocy na ekranie, zdaje się coraz bardziej interesować zdobytą taśmą, chce wiedzieć wszystko o środowisku, w którym takie filmy są popularne. Również Chema, który posiada ogromną kolekcję filmów tego gatunku, nie ukrywa swojego upodobania w oglądaniu przemocy i pierwotnego zła, ukrytego w ludziach. Reżyser ironicznie pokazuje pełen hipokryzji sprzeciw i obrzydzenie społeczeństwa przemocą, którą przecież w ogromnych dawkach kupują i sprzedają w filmach.

Przez cały czas trwania filmu rośnie napięcie wokół głównych bohaterów. Patrząc na inne dzieła tego reżysera, takie jak Inni czy W Stronę Morza, zaryzykuję stwierdzenie, że to cecha dla niego typowa. Atmosfera stopniowo gęstnieje, postacie zdają się zatracać w swoich emocjach i tracić kontrolę, jaką poprzednio mieli nad rozwojem wydarzeń.

Niepokojące jest również wnętrze uczelni, która łączy wszystkie postacie. Wielkie, szare korytarze i pustawe wnętrza stanowią dobre tło dla zamieszania, jakie wywiązuje się pomiędzy wszystkimi zamieszanymi w sprawę brutalnego nagrania. Kontrastem jest pokój Angeli, — ciepły, wręcz dziecinnie urządzony. Moim zdaniem zgrabnie wykorzystano detale, żeby oddać ducha wydarzeń, które dzieją się w obu tych miejscach.

Ogółem jest to film raczej dla tych, którzy cenią sobie psychologiczny aspekt horrorów. Nie ma tu hektolitrów sztucznej krwi, ani strasznego potwora, który czyha na biedną bohaterkę, a jedynie zgłębianie ludzkiej mentalności i próba odkrycia dlaczego zło tak pasjonuje.

Dystrybucja: TIM Film Studio
Data premiery do sprzedaży: 2010-06-10
Reżyseria: Alejandro Amenábar
Scenariusz: Alejandro Amenábar, Mateo Gil
Produkcja: Hiszpania
Gatunek: Thriller

Autorem recenzji jest
Olga "bloodhunter" Słota.
© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.