Współpraca

 TVNights

Yggdrasil - portal o grach bmmo

Kroniki Fallathanu - Prawdziwy mmoRPG w przeglądarce

LineCladis

Kopia KawernaButton

Free4Edu.info - darmowe programy i pomoce dydaktyczne

bestsellery NET

Tania-Ksiazka

 

Magiczna opowieść o dojrzewaniu i macierzyństwie: "Wilcze dzieci" (2012) - recenzja premierowa

Do polskich kin studyjnych trafił właśnie wyjątkowy film anime Wilcze dzieci. Reżyser, Mamoru Hosoda, przy okazji tego dzieła porównywany z samym Hayao Miyazakim, proponuje nam niezwykłą, uniwersalną opowieść o miłości, dojrzewaniu i macierzyństwie. Film obsypano nagrodami w kraju i za granicą – warto się na własne oczy przekonać dlaczego.

Nastrojowa, z dużym wyczuciem opowiedziana przez Hosodę historia zbudowana jest wokół dobrze nam znanego mitu o człowieku-wilku. Tutaj jednak potraktowano go w nowatorski i kameralny sposób, sięgając do japońskiej tradycji ludowej. Próżno szukać tu wydumanych pomysłów rodem ze Zmierzchu. Film, opowiadający o codziennym życiu młodej kobiety samotnie wychowującej dwoje zmiennokształtnych dzieci, okazuje się być wzruszającą, miejscami zabawną, a także bardzo trafną metaforą macierzyństwa z jego radościami i trudami.

Narratorką wprowadzającą nas w świat filmu jest dorosła już Yuki, jedno z wilczych dzieci, wspominająca swoje dzieciństwo. Poznajemy jej matkę – Hanę, która jako młodziutka studentka dostrzega pewnego dnia intrygującego chłopaka o luzackim stylu bycia i nie do końca doprowadzonej do ładu fryzurze, mierzącego świat lekceważącym spojrzeniem. Nietrudno się domyślić, że wkrótce tych dwoje połączy fascynacja i uczucie, jednak to, co będzie dalej, niewiele przypomina banalnych hollywoodzkie historie o miłości. Mamy tu jednakże odrobinę melodramatu – kiedy partner Hany umiera, pozostawiając ją z dwojgiem dzieci, które odziedziczyły po nim… wilcze cechy. I to dosłownie – podobnie jak ojciec przemieniają się w wilki.

WILCZE DZIECI 03

W filmie sceny obyczajowe przemieszane są z okruchami życia, a momenty wzruszające z udanym, ciepłym humorem (często sytuacyjnym, pozbawionym zbędnych słów). Samotna Hana z dwójką dzieci ukochanego wilkołaka zmaga się z ich wychowaniem, sąsiadami i administratorką budynku, aż w końcu postanawia opuścić miasto i zamieszkać na wsi, gdzie spotka pomocnych ludzi i łatwiej będzie jej ukrywać rodzinny sekret. Równolegle do historii młodej zaradnej kobiety oglądamy perypetie jej pociech – młodszego Ame i starszej Yuki (której nie wiedzieć czemu spolszczono imię w napisach, choć wszystkie inne nazwy własne zostały zachowane zgodnie z oryginałem). Dzieci wyraźnie zmagają się ze swoją odrębnością – trafnie ujęto tu psychikę dziecka, pokazano jego trudności z opanowaniem emocji i kontrolą zachowania, jednocześnie oddając ich urok, ciekawość świata i miłość do rodziców.

WILCZE DZIECI 20

Opowiedziana historia, choć stosunkowo prosta, porusza i angażuje widza. Hosoda nie idzie na skróty, unika stereotypów, wnikliwie, ciekawie i z dużym zrozumieniem portretuje swoje bohaterki i bohaterów. Każdą scenę idealnie podkreśla świetna ścieżka dźwiękowa autorstwa Masakatsu Takagiego. Dobrze oddaje ona klimat poszczególnych scen filmu, wprowadzając widza w odpowiedni nastrój i potęgując towarzyszące oglądaniu emocję. A film jest emocjonalny, można się na nim szczerze pośmiać, ale i wzruszyć, a nawet może i uronić łzę. Jest przyjemny, jednak mimo łatwości w odbiorze niesie poważny przekaz o zmaganiu się z przeciwnościami losu, o staraniu się, by wypełnić zobowiązania najlepiej jak można, o tym jak trudno jest utrzymać coś w tajemnicy jeśli jest to bardzo ważna część nas, o samotności i pogodzeniu się z opuszczeniem.

WILCZE DZIECI 06

Trzeba też wspomnieć o rysującej film bardzo udanej, "monetowskiej" kresce, która na pewno przypadnie do gustu miłośniczkom i miłośnikom twórczości spod szyldu słynnego Miyazakiego i jego Studia Ghibli. Wbrew pozorom jednak, mimo formy rysunkowej animacji, nie jest to film dla dzieci, choć nie ma raczej przeszkód, by je ze sobą na seans zabrać. Jego przesłanie będzie jednakże w pełni zrozumiałe dopiero dla nieco dojrzalszych widzów.

WILCZE DZIECI 08

Zobaczywszy w napisach początkowych Studio Madhouse, nie zawiodłam się. Jak zwykle stworzyło film pełnowartościowy, o dopracowanej, dobrej kresce, szczegółach i detalach na najwyższym poziomie, dobrej fabule, odpowiednio dobranej muzyce, przemyślanych dialogach. A przy tym wszystkim - z wartościowym przesłaniem. Polecam film z całą odpowiedzialnością!

{youtube}zrXR_rBq2fU{/youtube}

Tytuł: Wilcze dzieci
Tytuł oryginalny: Ōkami Kodomo no Ame to Yuki
Kraj produkcji: Japonia
Rok produkcji: 2012
Czas trwania: 117 min.
Reżyseria: Mamoru Hosoda
Scenariusz: Mamoru Hosoda, Satoko Okudera
Premiera: 12 września 2014 (Polska) 25 czerwca 2012 (świat)
Muzyka: Masakatsu Takagi

Głosy:
Aoi Miyazaki – Hana
Takao Ohsawa – Ojciec
Haru Kuroki – Yuki
Yukito Nishii – Ame
Momoka Ohno – mała Yuki
Amon Kabe – mały Ame

Nagrody:
Amsterdam Fantastic Film Festival 2013 - Najlepszy pełnometrażowy debiut
Award of Japanese Academy 2013 - Najlepszy film animowany
Mainichi Film Concours 2012 - Najlepszy film animowany
Oslo Film from the South Festival 2012 - Nagroda publiczności, Najlepszy film
Sitges – Catalonian Internation Film Festival 2012 - Najlepszy pełnometrażowy film animowany
Tokyo Anime Award 2013 - Film animowany roku, Najlepszy reżyser

© 2016 Oblicza Kultury. All Rights Reserved.